Reklama

Spokojnie, to tylko teatr

Spokojnie, to tylko teatr

01.08.2006
Czyta się kilka minut
Awinion ma teraz nie tylko artystów stowarzyszonych, którzy współdecydują o programie, ale także temat główny. Pokazuje się tu około czterdziestu przedstawień, więc to zaprogramowanie trochę jest naciągane. A jednak tegoroczny temat - inny - okazał się prawdziwym bohaterem festiwalu.
Scena z "Tour de La Defense"
O

O jakich innych mówimy? O Cyganach, Arabach, homoseksualistach, emigrantach, wykluczonych, o tych wszystkich, którzy stanowią zagrożenie dla świętego spokoju i porządku, przynajmniej w opinii tych, którzy mówią i myślą o nich "inni". Przy takim założeniu już tylko krok do festiwalu politycznej poprawności - a jednak udało się tego uniknąć. Myślę, że głównie dzięki dyskursywnej formie, jaką przybrały najlepsze przedstawienia, pozostające w silnym kontakcie z publicznością, która zresztą w Awinionie lubi być traktowana jak partner w rozmowie.

Po festiwalu niemieckim współprogramowanym przez Thomasa Ostermeiera, po edycji zaproponowanej przez Jana Fabre'a i skupionej na poszukiwaniu nowego języka w teatrze poszerzonym o taniec i performance (skończyła się we Francji wielkim skandalem i dyskusją o granicach eksperymentu prowadzonego za pieniądze podatnika), w tym...

8735

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]