Śpiulkolot twoich starych

W konkursie na Młodzieżowe Słowo Roku głosowało 35 tysięcy osób. Większość - przynajmniej według ankiet - dawno już dorosła.
Czyta się kilka minut
fot. materiały prasowe PWN /
fot. materiały prasowe PWN /

Pamiętają Państwo ze szkoły „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza? Podsłuchiwana tam przez szalenie niemodnego, starego za młodu Józia Kowalskiego Młodziakówna wypowiadała do telefonu tylko ultranowoczesne słowa: kino, heca, idiota, fotka, psiakość. „Własny język” – ekscytował się biedny Józio, notując przypadkowe, niezdradzające żadnej narracji sformułowania Młodziakówny – oto jej „własny nowoczesny język!”.

Wyłapywane przez Józia w głuchym telefonie hasła przypominają ogólnopolski plebiscyt na tzw. Młodzieżowe Słowo Roku. Organizowany przez Wydawnictwo Naukowe PWN we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim ma on na celu „wyłonienie najbardziej popularnych wśród młodych ludzi słów, określeń lub wyrażeń”. W tym roku zwyciężyło, szerzej jeszcze młodzieży nieznane, ale jakże sympatyczne słówko „śpiulkolot”, oznaczające miejsce do spania. W konkursie – jak przyznała kapituła – zagłosowało niecałe 35 tys. osób. O zwycięstwie „śpiulkolotu” zdecydowało niewiele ponad 9 tys., większość – jak wynika z ankiet – dawno już dorosła.

Jakkolwiek zainteresowanie językoznawców wzbudzają kojarzone z młodomową neologizmy, takie jak „proczadzikowość” (brak wad) czy „współklaśnik” (kolega z klasy), codzienność – czy nam się to podoba, czy nie – odsłania bardziej pragmatyczne strategie komunikacji. Najpopularniejsze są dziś proste zapożyczenia z angielskiego. Słowa krótkie, pozwalające wyrazić opinię szybko, nawet za pomocą dwóch, trzech liter. To m.in. ez (od ang. easy, czyli łatwo, łatwe), rel (od relatable, w znaczeniu: mam, czuję tak samo), sus (suspiciosus, podejrzany) albo sheesh (występujące także w prostszym, bezsamogłoskowym zapisie „shshsh” – wyraz zdziwienia, zaskoczenia).

Tymczasem kapituła doczekała się już u komentujących plebiscyt nastoletnich youtuberów kreatywnego rozwinięcia – PWN: People With Knowledge. Wśród najbardziej obciachowych słów  wyłowionych z komentarzy ekspertów zwyciężyli natomiast „internauci”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 51-52/2021