Reklama

Ładowanie...

Smutek robotów

21.03.2015
Czyta się kilka minut
Jacek Dukaj pokazuje świat po biologicznej zagładzie. Ocalały tylko czyste świadomości nielicznych. Przeniesione do wirtualnego świata, stawiają nam pytanie: czym jest człowiek?
Jacek Dukaj Fot. Anna Zemanek / MONTAŻ „TP”
W

Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Jesteśmy w pracy i odpisujemy na maila, w którym przesyłamy jakiś ważny dokument do kontrahentów z drugiego krańca Polski albo wręcz drugiego krańca świata. Nagle komunikatory zainstalowane na naszym komputerze zaczynają odbierać setki informacji. Wszyscy piszą o tym samym: zaczął się koniec świata. Pierwsza reakcja jest nieistotna. Ktoś wpadłby w rozpacz, inny uznałby to za żart, większość próbowałaby się skontaktować z bliskimi, jeszcze inni szukaliby w necie wiadomości na temat przyczyn katastrofy i jej postępów. Byliby też i tacy, którzy katastroficzny news przyjęliby z ulgą.

Skoro koniec świata dopiero się zaczął, to znaczy, że mamy jeszcze trochę czasu, by się na niego przygotować. Wielu z pewnością podjęłoby próbę ocalenia siebie i innych. I to jest kluczowa kwestia, od której zaczyna się nowa książka Jacka Dukaja „Starość aksolotla...

14073

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]