Reklama

Śmierć dobrego człowieka

Śmierć dobrego człowieka

19.02.2018
Czyta się kilka minut
Codziennie dojeżdżał ponad 20 km z wioski Baiłowo pod sobór św. Aleksandra Newskiego w Sofii, gdzie siadał i żebrał.
NIKOLAY DOYCHINOV / AFP / EAST NEWS
W

Wszystko, co uzbierał, oddawał cerkwiom, klasztorom i ubogim; szacuje się, że w sumie ofiarował ok. 40 tys. euro. Dobri Dobrew, czy też „Dziadzio Dobry”, jak go nazywano, był uznawany świętym za życia. Wybuch bomby podczas II wojny światowej niemal całkowicie pozbawił go słuchu. Po tym, jak owdowiał, postanowił (ok. 2000 r.) poświęcić resztę życia ascezie; żył bardzo skromnie, w pokoiku przy kościele w Baiłowie, gdzie znajdowało się tylko łóżko i stół. W toczonej korupcją Bułgarii stał się symbolem bezinteresownego dobra i uczciwości; uliczni artyści na jednym z sofijskich dziesięciopiętrowców namalowali przedstawiający go mural, w internecie zakładano mu strony i fanpejdże. Przechodnie nie tylko chętnie wrzucali pieniądze do jego plastikowego kubka, ale też prosili go o modlitwę i błogosławieństwo. Sam odmawiał przyjmowania jakiejkolwiek pomocy – zarówno ubrań, jak i mebli. Zmarł 13 lutego w wieku 103 lat. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, z „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Specjalizuje się w tematach religijnych i historycznych. Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim i...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]