Reklama

Śmiech pusty czy trwoga

Śmiech pusty czy trwoga

18.12.2005
Czyta się kilka minut
Historia Andrzeja Przewoźnika powinna była być otrzeźwiającą i skuteczną lekcją. Jeden z najbardziej zasłużonych pracowników publicznych (sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa), fałszywie oskarżony o agenturalność, doczekał się dość szybko uniewinnienia przed sądem lustracyjnym. Wykazano całkowity brak jakichkolwiek dowodów winy i złą wolę oskarżającego.

“Rzeczpospolita", która ów fałszywy donos, wyciekły (przypadkiem?) z IPN, upowszechniła, przeprosiła piórem redaktora naczelnego. Solidarność (obok oburzenia na proceder) wyraził autorytet taki, jak arcybiskup lubelski.

Tylko cóż stąd? Już nie wspominajmy, że i autorytet duchowy był tu najzupełniej samotny. A politycy (o dziwo - prócz Samoobrony i oczywiście SLD) albo udali, że nie ma sprawy, albo, jak niestety PO, stanęli murem za niepojętą postawą swojego lidera, który dalej podtrzymuje oskarżenia, a arcybiskupowi Życińskiemu śmie udzielać upomnień. Prawo i Sprawiedliwość zapomniało starannie, co o okolicznościach utrącenia kandydatury Przewoźnika na prezesa IPN powiedział w kampanii wyborczej - z nieukrywanym obrzydzeniem - sam Lech Kaczyński. Nowy prezes został przez Sejm tryumfalnie przegłosowany, a samopoczucie przeszło trzystu Katonów pozostaje niczym...

1123

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]