Słuchajcie Franciszka

„Trzeba być szpitalem polowym z drzwiami otwartymi na przyjęcie każdego, kto puka z prośbą o pomoc i wsparcie. Należy wyjść ze swego ogrodzenia ku innym z prawdziwą miłością, aby iść ze zranioną ludzkością” –
Czyta się kilka minut

– mówił Franciszek podczas mszy inaugurującej Synod o rodzinie.


Kościół od samego początku był „łodzią”, do której wchodzili grzesznicy. Jezus postawił cały swój „projekt” na ludziach, dla których grzech nie był czymś obcym. Nie sądzę, by to była „tania manipulacja” polegająca na wybieraniu słabych, by czuli się zależni od mocniejszego.

Grzech jest zawsze porażką człowieka, ale paradoksalnie grzech może być też szansą. Przede wszystkim na spotkanie z Bogiem Miłosiernym.

Dopiero człowiek, który doświadczył swojej osobistej porażki i poznał działanie Zbawiciela, który wyrywa go ze słabości i grzechu, może iść do innych i mówić im o Miłości, którą jest Bóg.

Nie chodzi tu o „pobożność” i tworzenie kolejnych grup parafialnych, chodzi o wyjście do innych, którzy potrzebują naszej pomocy.

Bez podjęcia misji i wyjścia do ludzi umrzemy w pobożnych teoriach swojej religijności. Jeśli nasza misja nie będzie tworzeniem lepszego świata, to będziemy się kręcić wokół siebie. Zadaniem chrześcijan jest skierowanie się na drugiego człowieka, a nie na samych siebie. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2015