Brać, błogosławić, łamać i dawać

„Uczestnictwo w Eucharystii oznacza wejście w logikę Jezusa, logikę bezinteresowności, dzielenia się” – powiedział Franciszek 26 lipca podczas modlitwy Anioł Pański.
Czyta się kilka minut
Grzegorz Kramer SJ. Fot: Marek Firlejczyk SJ /
Grzegorz Kramer SJ. Fot: Marek Firlejczyk SJ /

Kiedy czytamy w Piśmie Świętym opis pierwszej Eucharystii, a później powtarzamy go co tydzień, to słyszymy takie słowa: „Wziął. Pobłogosławił. Połamał. Dał”.

Eucharystia nie jest teatrem czy tylko wspominaniem śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Eucharystia jest darem: Jego – dla nas, ale i nas - dla innych. Taka Eucharystia ma sens. Trzeba to robić właśnie w tym kluczu: brać, błogosławić, łamać i dawać.

Bierz: życie w swoje ręce. Nie mów, że nie masz władzy. Masz, tylko chciej.

Błogosław: życie swoje i innych, nie złorzecz. Mów dobrze do siebie i do innych. To, co wychodzi z naszych ust, jest całkowicie zależne od nas.

Łam. Co? Nie innych, ale siebie. Łam, aby cię było więcej. Boimy się łamać siebie w obawie, że mniej nas zostanie. A z nami jest jak z Hostią. Chociaż ją łamiemy na małe kawałki, to zawsze w każdym kawałku jest cały Chrystus.

Więc podejmijmy ryzyko, żeby innym dać kawałek siebie. I właśnie dawaj, nie tylko bierz.

Eucharystia to pokarm.

Bóg nie mógł wymyślić nic bardziej skandalicznego. Daje nam Siebie w chlebie i winie, które przecież są postaciami dość pospolitymi i poddanymi w swojej fizyczności temu samemu procesowi, co każdy inny pokarm.

Walczmy o Eucharystię i Komunię w naszym życiu po to, by stawać się Nim coraz bardziej.

Trzeba czasu i chęci, by to dostrzec, ale jest to możliwe.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2015