Słuchajcie Franciszka

Korupcja śmierdzi, skorumpowane społeczeństwo śmierdzi i chrześcijanin, który dopuszcza korupcję, nie jest chrześcijaninem, śmierdzi – powiedział papież w improwizowanym przemówieniu na przedmieściach Neapolu.
Czyta się kilka minut

W 2 Liście do Koryntian św. Paweł chrześcijan nazywa „miłą Bogu wonnością Chrystusa”. Do tego zdania odniósł się Orygenes, który twierdzi, że „każda cnota ma swą własną miłą woń, która stanowi jej istotną cechę. I odwrotnie – grzechy cuchną”. Franciszek często w swoich przemówieniach odwołuje się do naszych zmysłów: smaku, zapachu, dotyku. Dzięki tym metaforom łatwiej jest myśleć o Kościele jako wspólnocie bliskich sobie ludzi. Odwoływanie się do zmysłów nie pozwala na obojętność.

Kościół jest zmysłowy od samego początku. Jezus mógłby przecież uzdrawiać tylko za pomocą słów, mimo to nakłada niewidomemu błoto zrobione ze śliny, głuchemu wkłada palce do uszu, pozwala na obmycie sobie nóg wonnymi olejkami. Tym samym uczy nas bliskości. W Kościele wszyscy bierzemy odpowiedzialność za budowanie wspólnoty. Korupcja niszczy zaufanie, godzi wprost we wspólnotę. Trudno o bardziej zmysłowe podważenie bliskości niż odwołanie się do metafory smrodu. Do smrodu jednak się w końcu przyzwyczajamy – i to także jest przestroga związana z korupcją. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 13/2015