Słuchajcie Franciszka

„Ewangelia jest nowością, a Jezus wzywa nas do porzucenia przestarzałych struktur” – mówił papież 5 września w Domu Świętej Marty.
Czyta się kilka minut

Franciszek u progu pontyfikatu zastał świat zdezorientowany i zagubiony duchowo. Szok cywilizacyjny, komercjalizacja, wzrastająca rola Chin i innych krajów pozaeuropejskich, przeorientowanie Kościoła z Europy na Amerykę Łacińską stworzyły zapotrzebowanie na nową narrację o fundamentalnych wartościach.

Papież szuka jej w odkrywanej przez wielu wiernych na nowo Ewangelii, wskazuje, jak ją czytać, jak szukać w niej wsparcia w czasach dezorientacji i gonitwy za celem. W czasach, gdy granica między dobrem a złem stała się tak cienka, że dla wielu wręcz niezauważalna.

Mówiąc, iż Ewangelia jest nowością, Franciszek sugeruje wiernym, by opierali się pokusie przeinaczania prawdy ewangelicznej. Wskazuje, że nauka Chrystusa powinna być przyjmowana wprost, bez zbędnych interpretacji. Apeluje, by znikały dysonanse pomiędzy tym, co głoszone z ambony, a tym, co w życiu.

Nawołując do „porzucenia przestarzałych struktur” papież ma może na myśli oddzielanie dogmatu od tego, co jest w Kościele jedynie wypracowaną tradycją. Biskup Rzymu chce postawić Kościół ponad pomieszaniem idei, doktryn, dogmatów i kościelnej obyczajowości, a siły radzi poszukać w Słowie Bożym.

Świetny historyk Kościoła bp Grzegorz Ryś powiedział kiedyś, że „Kościół potrzebuje pracy nad swoją pamięcią, po to, by wiedział, czego ma bronić jako elementu niezmiennego, a co jest jedynie tradycją i w związku z tym może ulegać przemianom”. By tej pracy dokonać, potrzebujemy odkryć na nowo naukę Chrystusa. I dokładnie o to poprosił nas właśnie Franciszek.


Autorka jest historykiem Kościoła, dziennikarką TVN24 Biznes i Świat.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2014