Serwisy plotkarskie nareszcie nie cierpiały na wakacyjną posuchę nośnych tematów. Wszystkie wolne miejsca zapełniły opisy hucznego finału trwającej od marca uroczystości zaślubin Ananta Ambaniego, najmłodszego syna najbogatszego człowieka Indii, oraz Radhiki Merczant, dziedziczki skromniejszego, acz szacowanego na 2 mld dolarów księstewka farmaceutycznego.
Młodzi, wraz zaproszonymi gośćmi, najpierw polecieli do Cannes. Potem w rodowej posiadłości Ambanich w Gudźaracie bawili się przy koncercie Rihanny, której za ten jeden wieczór zapłacono honorarium w wysokości 6 mln dolarów. W samej ceremonii ślubnej, zorganizowanej – jak podkreślał w dumą ojciec pana młodego, Mukeś Ambani – ściśle według hinduistycznej tradycji, uczestniczył m.in. premier Indii Narendra Modi, była pierwsza dama USA Hillary Clinton, sekretarz stanu w gabinecie Baracka Obamy John Kerry, były brytyjski premier Tony Blair oraz śmietanka Bollywood, na czele z gwiazdami indyjskiego kina, Amitabhem Baććanem oraz Shahrukhem Khanem. Na parkiecie królowała też inna znana aktorka Prijanka Ćopra, były siostry Kardashian, gwiazdor wrestlingu i kina John Cena. Na koniec wystąpił Justin Bieber, który zainkasował za to 10 mln dolarów. Zabawę zaproszonych gości, w liczbie 14 tysięcy, uwieczniała profesjonalna ekipa 180 filmowców i dźwiękowców wyposażona w 5,5 tysiąca dronów.
Ten przydługi spis można by w zasadzie zastąpić jedną liczbą. 600 mln dolarów – tyle rodzice państwa młodych mieli wydać na samą uroczystość. Wraz z kosztami towarzyszącymi, takimi jak luksusowy rajd do Europy, gdzie gościom do kotleta śpiewał Andrea Bocelli, suma urosła w pobliże miliarda dolarów. Co w niewielkim tylko stopniu uszczupliło majątek Mukeśa Ambaniego, szacowany w tym roku przez magazyn Forbes na 120,3 mld dolarów. W relacjach ze ślubu roiło się też od wyliczeń cen zegarków, które mieli na sobie panowie, i porównań liczby karatów brylantów migoczących na zaproszonych paniach. Zabrakło za to wzmianki, że wszystko to dzieje się w kraju, w którym – jak szacuje Bank Światowy – aż 21 proc. z liczącej 1,4 mld osób populacji nadal wegetuje za mniej niż 2 dolary dziennie.
Na konto Ambanich, którzy za blisko 2 mld dolarów zbudowali sobie wcześniej w Mumbaju słynącą z przepychu willę-wieżowiec Antilia, można więc zapisać jeszcze jeden rekord. Oto w jeden niezapomniany wieczór udało im się wydać więcej niż przez cały dzień zdołało przeznaczyć na przeżycie 295 mln ich rodaków.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















