Reklama

Silni, zwarci, gotowi

Silni, zwarci, gotowi

17.03.2020
Czyta się kilka minut
Narkotyczna siła tego historycznego hasła jest znana. Miało mnóstwo uroku i mocy, było to i jest – kryć nie ma po co – hasło proste i świetne.
D

Działało na wyobraźnię mas i pozwalało trzymać w ryzach marudzących sceptyków, więcej – umożliwiało skuteczne zamknięcie im buzi w obozie. Wie to każdy, nawet umiarkowanie zaciekawiony przeszłością, że przeszło ono do historii jako największa suma głoszonych tu nieprawd i skutecznego zaszczepiania masom złudzeń. By rzec wprost: była to gigantyczna ściema rządzących, bodaj największa w naszych nowoczesnych dziejach.

Przypomniało się nam owo zawołanie, dlatego że siedzimy właśnie po uszy w fazie propagandowo kręconej sprawczości. Rzecz jasna wolelibyśmy być skutecznie zachwyceni i nakarmieni arcypolską odmianą wyobraźni, i nieco – rzec trzeba – jesteśmy, ale jednak czujemy się bardzo gotowi na rozczarowanie. Czasy są takie, że nikomu nie wolno zabraniać być dzieckiem, nawet premierowi. Zaiste słuchaniu jego zachwytów nad samym sobą i wyrażania co chwilę niedojrzałej, więc...

4123

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Tak sobie myślę, że ten felieton nie powinien zahaczać li tylko o Gospodarza i jego stadko, to szersze spektrum manipulatorów pracowało nad tym co mamy tu i teraz. Mam taką sobie przyjemność pracować w służbie zdrowia, ścisłej w jej technicznych odmętach od 80 roku ubiegłego wieku. Niejedną książkę napisać by trzeba, aby choć w małym stopni zrozumieć dzisiejszy stan tego sektora. Jedno jest pewne i trochę smutne, lata pracy w tym cyrku, każdego pracownika wyleczyły z misyjności zawodu, personel się zestarzał, zgorzkniał i ma w głębokim poważaniu co mówi do niego władza. Jeśli epidemia nabierze tempa, proszę nie liczyć na słaniających się na nogach ze zmęczenia lekarzy i pielęgniarek. Skorzystają z uprawnień gwarantowanych przez Kodeks Pracy i pójdą do domu, tak czy siak to na nich skupi się cała frustracja chorych. Może to dziwić, ale scenariusz jest bardzo prosty. Przywożą pacjenta po wypadku, trzeba go zaopatrzyć, albo ratować życie. Po drodze okazuje się, że jest zarażony. Zamknięty OJOM, personel nim się zajmujący do kwarantanny, odział zamknięty. Jeśli przypadków jest mało, celebracja medialna trwa, jak to się urwie z łańcucha, będzie klops. Nie wątpię, że politycy po wszystkim odtrąbią wielkie zwycięstwo, jako naród mamy w tym wprawę. Potem wybierzemy znowu takich samych dupków żołędnych jak do tej pory. Lekarz będzie kosił kasę prywatnie, pielęgniarki też sobie poradzą. A o szpitalach w czasach prosperity myśleć się będzie tylko w kontekście oszczędności. Moi sąsiedzi to dwoje rześkich staruszków po 80, są w grupie podwyższonego ryzyka. Codziennie biegają do Kościoła pomodlić się, ja to określam jako nałóg, żadna argumentacja nie zatrzyma ich w domu, nawet syn franciszkanin. W mej wiosce jest kilkunastu takich uzależnionych, wszyscy z grupy największego ryzyka. Oprócz swego uzależnienia łączy ich miłość do PiS. To w skali kraju wielka armia i potężna siła, nic na to nie poradzimy, trzeba to przyjąć w pokorze,

Ano po to aby nie narzekać i nie biadolić jak pan Mancewicz i pan Oportunista.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]