Reklama

Ładowanie...

Sceny z Mediolanu

19.08.2019
Czyta się kilka minut
Środkowy palec wymierzony w niebo, piękny karraryjski marmur, w tym miejscu nie wypada robić niczego po taniości, Piazza degli Affari, czyli plac Interesów, miasto nie mogło wymyślić bardziej stosownego adresu na siedzibę giełdy.
ADOBE STOCK
T

To samo miasto pozwoliło Maurizio Cattelanowi postawić wulgarną rzeźbę na majestatycznym cokole. Gest nie jest tu całkiem dosłowny – żylasta dłoń nie ma pozostałych czterech palców, są ucięte. Rzeźbiarz pytany o wyjaśnienia mówił, że to chodzi o rękę uniesioną w rzymskim salucie, którą nadwyrężył upływ czasu, i że to aluzja do faszystowskiej architektury budynku giełdy. Przepysznej zresztą, naprawdę można dostać kręćka od dysonansu, bo jakże tak źli i ciaśni ludzie, hodowcy kołtuna i polityczne żule, a taki dobry gust mieli, tyle niestarzejącego się piękna postawili, nawet im nazwa stylu „racjonalizm” nie przeszkadzała.

Rzeźbiarz niech mówi, co chce, lud wiedział swoje: był rok 2010, chodziło więc o prosty komunikat do tych z giełdy i banków, rozsiadłych po jej bokach jak w fałdach maminej spódnicy. Były zbyt duże, żeby dać im upaść – pamiętacie to zaklęcie, którym zamykano...

5827

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]