Samobójstwo miasta

Z zainteresowaniem przeczytałem artykuł Jarosława Jot-Drużyckiego "Samobójstwo miasta" ( "TP" nr 2/07). Pochodzę z Marklowic Górnych (ok. 3 km od Karwiny). Pracowali tam moi przodkowie, pracują krewni. Ja zaś przez 25 lat pracowałem w kopalniach. Autor artykułu sugeruje, że zniszczenie powierzchni jest skutkiem rabunkowej eksploatacji. Moim zdaniem, szkody powstają niezależnie od przymiotnika, jakim nazwiemy eksploatację (rabunkowa, planowa, socjalistyczna). Paradoksalnie, eksploatacja rabunkowa może powodować mniejsze szkody, gdyż jest to wybieranie tylko najlepszych części złoża, z zaniechaniem złóż słabszych (czasem ich zniszczeniem).
Czyta się kilka minut

Wielkość osiadania powierzchni wynosi ok. 70-80 proc. grubości wybranego węgla. Istnieje możliwość zmniejszenia osiadań przez wypełnienie wybranej przestrzeni piaskiem. Niestety rachunek ekonomiczny jest w tym miejscu bezlitosny. Podsumowując: im większe skarby pod ziemią , tym większe szkody na powierzchni.

Jeden z rozmówców autora mówi: "Tu się już nic nie będzie budowało, bo cały teren siado". Niekoniecznie. Osiadania terenu zanikają w kilka lat po ostatniej eksploatacji. Jeśli nie pojawią się inne przeszkody, można będzie budować nową Karwinę bez obawy, że zniszczy ją górnictwo.

Kazimierz Jastrzembski (Oświęcim)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2007