Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Rzeczpospolita bez fachowców

Rzeczpospolita bez fachowców

01.10.2012
Czyta się kilka minut
Można zrozumieć pomyłkę pogrążonej w bólu rodziny. Można też zrozumieć – a na pewno można rozliczyć podczas wyborów – pomyłkę polityka. Nie sposób zrozumieć pomyłki urzędnika.
Trumny ofiar katastrofy smoleńskiej na Torwarze, Warszawa, 14 kwietnia 2010 r. Fot. Jacek Domiński / REPORTER
W

W niemal 30 miesięcy od katastrofy smoleńskiej, 25 września 2012 r., Naczelna Prokuratura Wojskowa zwołała konferencję prasową. „Ciało Anny Walentynowicz zostało zamienione z ciałem innej ofiary” – beznamiętnym tonem oświadczył jej rzecznik, płk Zbigniew Rzepa. Dodał, że wątpliwości prokuratorów, które są efektem „analizy dokumentacji przysłanej z Rosji”, budzi pięć innych przypadków.

ŚLEDCZY NIEZMIESZANY

Oświadczenie wstrząsnęło rodzinami ofiar („To potworny ból. Komentarz pozostawiam Polakom. To świadczy o tym, jakie działania prowadzono w Rosji i jakich nie przeprowadzono w Polsce” – mówił wnuk legendy Solidarności, Piotr Walentynowicz), opinią publiczną i politykami opozycji. To na ich żądanie z działań w Smoleńsku i Moskwie tłumaczyli się w Sejmie najwyżsi urzędnicy państwa.

Szef polskich śledczych Andrzej Seremet tłumaczył, jak doszło do...

12444

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]