Reklama

Rozpustnik poturbowany

Rozpustnik poturbowany

15.04.2019
Czyta się kilka minut
Arcydzieło? Oczywiście! Arcyopera? Jak najbardziej! Tylko dlaczego nie możemy usłyszeć „Don Giovanniego” w najlepszym, oryginalnym kształcie, który wymyślił sam Mozart?
Mozart komponuje w Pradze uwerturę „Don Giovanniego”, karta z cyklu „Życie Mozarta”, reklamująca pastę bulionową marki Liebig, Paryż, 1906 r. UNIVERSAL HISTORY ARCHIVE / UNIVERSAL IMAGES GROUP / EAST NEWS
J

Jak piszą w swojej przedmowie wydawcy „Don Giovanniego” w „Neue ­Mozart-Ausgabe” (Nowym Wydaniu Dzieł Mozarta), istnieje tylko jedna autentyczna wersja utworu: opera, skomponowana dla Pragi i tam z ogromnym sukcesem wystawiona 29 października 1787 r. Jest to zarazem jedyna wersja, którą można precyzyjnie zdefiniować. Rzecz w tym, że tego właśnie „Don Giovanniego” gramy najrzadziej.

Od najwcześniejszej zachowanej taśmy (Metropolitan, dyr. Tullio Serafin, 1935), przez pierwsze, legendarne nagranie (Fritz Busch, Glyndebourne, 1936), aż po najświeższe dokumenty z dziesiątków scen i estrad: setki dyrygentów, tysiące śpiewaków. Wszyscy, z bardzo nielicznymi wyjątkami, powielają ten sam wizerunek tej arcyopery: arbitralnie sklecony tekst muzyczny i tempa bardzo dowolnie traktujące oznaczenia Wolfganga Amadeusza Mozarta w imię potocznych wyobrażeń o treści i wymowie utworu.

...

17411

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]