Reklama

Bohater naszych czasów

Bohater naszych czasów

20.02.2017
Czyta się kilka minut
Niedawno minęła 225. rocznica śmierci Mozarta. Dwusetna, w 1991 r., obchodzona była hucznie przez cały świat. Sprawdźmy, co się dzieje teraz w mieście geniusza, kilka godzin od Krakowa.
„Don Giovanni” Mozarta w Staatsoper, Wiedeń 2017 r. Fot. Wiener Staatsoper / Michael Poehn

​Z okazji jubileuszu wydano m.in. nowy zbiór nagrań wszystkich utworów Wolfganga Amadeusza; porównanie z analogicznym, opublikowanym przed ćwierćwieczem, pokazuje wyraźnie, jak zmieniła się przez ten czas nasza recepcja dzieł późnego XVIII wieku (gdyż przecież nie tylko Mozarta). Poprzednio królowały klasyczne orkiestry kameralne, w tej chwili gros ciężaru spoczywa na instrumentach dawnych.
By sprawdzić, jak się ma dziś mozartowska tradycja wobec kontekstów aktualnej estetyki, przyjrzałem się spektaklom na głównych scenach z tą tradycją związanych: dwóch teatrów wiedeńskich, Staatsoper i Theater an der Wien. Dwa różne oblicza współczesności w mieście, które sam kompozytor uczynił swoim domem, i o którym myślał – nawet mimo rozczarowań – że nie ma lepszego na świecie. „Zwłaszcza dla mojej profesji” – jak przekonywał ojca.
Z Mozartem pod rękę...

9639

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]