Roślina pod presją

W odpowiedzi na wyzwanie, jakim są roślinożercy, rośliny przyjmują różne ewolucyjne strategie.
Czyta się kilka minut
 / CURRENT BIOLOGY / MAT. PRASOWE
/ CURRENT BIOLOGY / MAT. PRASOWE

Niektóre zabezpieczają się kolcami lub twardymi tkankami. Inne produkują toksyny i zniechęcające zapachy. Jeszcze inne stosują kamuflaż. Badanie chińsko-brytyjskiego zespołu naukowców opublikowane w „Current Biology” wskazuje, że występujący w Górach Sinotybetańskich gatunek F. delavayi musiał przyjąć dwie ostatnie z tych strategii. Roślina ta produkuje alkaloidy odstraszające gryzonie – ale jednocześnie przyciągające człowieka, który od ponad 2000 lat intensywnie wykorzystuje jej bulwę w tradycyjnej chińskiej medycynie.

W regionach, w których presja ze strony ludzi (jedynych współczesnych naturalnych wrogów F. delavayi) jest najmniejsza, roślina zachowała zielone liście, dobrze widoczne na tle podłoża. Tam, gdzie zbieractwo jest nasilone, liście przybrały kolory szaro-brązowe. Wszystko po to, by utrudnić życie zbieraczom, którzy za kilogram suszu (wymagający zniszczenia 3,5 tys. osobników) mogą otrzymać nawet równowartość 480 dolarów. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2020