Reklama

Repolo

03.04.2017
Czyta się kilka minut
Jak długo można się patrzyć na Ziemca bądź Holecką? Przez wieczność, to prawda. Ile można czytać Wildsteina? Codziennie i wszędzie, to takoż prawda.
A

Ale każdy z nas wie, że słowa „wszędzie”, „codziennie” oraz „wieczność” mają w sobie ładunek nużący. Wieczność z Ziemcem, choćby się zamienił na wizji w Holecką, a potem ona znów w Ziemca, a potem ów znów w Holecką, też się znudzi, nawet nam, ludziom szalenie ciekawskim i lubiącym brawurowe zmiany, przemiany i zamiany. Ten wstęp niech nam będzie przygrywką do rozważań na temat repolonizacji mediów.

Repolonizacja jest dziś tematem modnym. Każdy wie, że to kosztowny pomysł o charakterze czysto sentymentalnym, bowiem ma on opierać się na zasadzie, by w Polsce tylko Polacy mówili do Polaków cokolwiek, co jest ponoć piękne pięknem starodawnym, ale jest też zamysłem kosztownym dlatego, że takie działania są zawsze oderwane od rachunków.

Na początek musimy wziąć pod wzgląd opinię, że mianowicie skoro tzw. cywilizowane kraje tego typu regulacje mają, to i my powinniśmy,...

3420

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]