Reklama

Ładowanie...

Ratunek: wegetarianizm

23.09.2008
Czyta się kilka minut
Według raportu doradcy rządu brytyjskiego lorda Nicholasa Sterna rolnictwo wraz z hodowlą zwierząt uwalniają do atmosfery więcej gazów niż sektor energetyczny czy transport
R

Rocznie aż od 5 do 7 mln ha ziem uprawnych ulega degradacji. Naturalna rekultywacja kilkucentymetrowej warstwy gleby zajmuje nawet 500 lat. Jej erozja już dziś zmusza do migracji setki tysięcy rolników na świecie.

Aby utrzymać produkcję na wyjałowionych przez intensywną uprawę i środki chemiczne terenach, trzeba je jeszcze bardziej nawozić. Światowa Organizacja Zdrowia WHO informuje, że rocznie nawet trzy miliony rolników umierają od pestycydów i nawozów. Cierpią też rośliny nieuprawne i zwierzęta. Ziemia ma prawo do zmęczenia.

A to, co się z nią dzieje, ma przecież wpływ na wodę, powietrze, a także na występowanie kataklizmów (powodzi, pożarów). To system naczyń połączonych.

Według najnowszego studium degradacji ziemi opublikowanego przez Organizację do spraw Wyżywienia i Rolnictwa przy ONZ (FAO), w ciągu 20 lat ilość obszarów...

7592

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]