Reklama

Przemalowanie

Przemalowanie

26.01.2003
Czyta się kilka minut
P

Przemalowanie
Kiedy zaczęłam czytać opisanie podróży do Albanii Stasiu ka, podpłynęły do mnie różne nazwy i obrazy. Durres, Sa-randa, Gjirokaster, Shkoder, Butrinti... To był rok 1959, nieduży kraj skuty dyktaturą Hodży, wystraszony, bardzo biedny, o urzekająco pięknym krajobrazie.

Z krajobrazem jest tak, jak z obrazami czy freskami niektórych starych mistrzów. Z powodu zmieniających się gustów, mody, koniunktury czy obyczajowości poddawano je przemalowaniu. Zmieniano tło, usuwano niektóre detale, dodawano inne (np. słynne majtki domalowane nagim postaciom z „Sądu Ostatecznego” w Sykstynie). Dokonywały tego zabiegu różne miernoty, których nazwisk nikt nie pamięta; jedne przemalun-ki zostały z czasem usunięte, inne zniszczyły dzieło.

W mojej pamięci przechowało się wiele zakątków ziemi jeszcze sprzed ,,przemalowania”. Sprzed chaotycznej rozbudowy...

3129

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]