Reklama

Przełom w walce z malarią i z rakiem prostaty

Przełom w walce z malarią i z rakiem prostaty

29.07.2008
Czyta się kilka minut
O rewolucyjnej metodzie walki z tą jedną z najgroźniejszych chorób świata poinformowali naukowcy z Australii. Malarię wywołują jednokomórkowe pierwotniaki, które atakują m.in. czerwone krwinki. Stają się one wylęgarnią nowych pasożytów, a dzięki specjalnej substancji przyklejają się do naczyń krwionośnych. Układ odpornościowy ma więc kłopoty z ich usunięciem. Eksperci z Melbourne twierdzą, że odkryli, jak rozpuszczać tę substancję. Jeśli uda się wyprodukować odpowiednie leki, szanse na leczenie choroby znacznie wzrosną. Pierwotniakami wywołującymi malarię zaraża się około 400 milionów ludzi rocznie; około 2 mln umiera. Ofiarami są najczęściej dzieci w Afryce subsaharyjskiej.
.

...i z rakiem prostaty  

Wyprodukowany w Wielkiej Brytanii nowy lek,  Abiraterone, może uratować wielu mężczyzn z rakiem prostaty. Specyfik blokuje hormony niezbędne do rozwoju nowotworu. Lek okazał się szczególnie skuteczny u osób z agresywną, zaawansowaną i odporną na chemioterapię formą choroby. Zdaniem naukowców z brytyjskiego Instytutu Badań nad Rakiem lek może pomóc nawet 80 procentom chorych. Abiraterone jest doustną tabletką i nie powoduje większych skutków ubocznych. Zdaniem ekspertów lekarstwo mogłoby być dostępne za trzy lata. Obok raka płuc, rak prostaty jest najczęstszym nowotworem złośliwym u mężczyzn. Rocznie na świecie diagnozuje się ok. 700 tys. przypadków.

730

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]