Reklama

Przechytrzyć szefa

Przechytrzyć szefa

05.03.2007
Czyta się kilka minut
Żeby zarządzać "zasobami ludzkimi, negocjować wielomilionowe kontrakty, trzeba być po trosze reżyserem i aktorem. Lars von Trier, reżyser, aktor, ale i biznesmen, twórca znany w filmowym światku z apodyktycznego charakteru, w nowym filmie rozwija owe teatralno-biznesowe afiliacje, pokazując, jak niewielka firma komputerowa z Kopenhagi nieoczekiwanie może stać się sceną teatru absurdu.
Peter Gantzler jako Ravn i Jens Albinus jako Kristoffer/Svend
T

Tłem tej zwariowanej komedii jest miejsce zdawałoby się najnudniejsze z możliwych: aseptyczne biuro, a w nim charakterystyczny sztafaż: surowe, funkcjonalne meble, monitory, segregatory, kserokopiarki... Napięcia międzyludzkie łagodzą sprawdzone rytuały korporacyjne, nazbyt oficjalne relacje humanizują się podczas wyczekiwanych wyjazdów integracyjnych. I choć w pracy panuje nieformalny styl noszenia się, a i atmosfera wydaje się zgoła przyjazna, bywa, że żywioł ludzki buntuje się przeciwko biurowemu sformatowaniu. Jak w przypadku pewnego meteopaty, który z racji swoich wiejskich korzeni źle znosi miastowy splin.

W dobie zaawansowanych technologii komunikacyjnych nikogo nie dziwi fakt, że żadnemu z pracowników nie dane było zobaczyć na własne oczy dyrektora firmy. Jego pełnomocnik, Ravn, od 10 lat pośredniczy między załogą a mieszkającym w USA tajemniczym "...

5985

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]