Reklama

Retoryka erotyki

04.01.2014
Czyta się kilka minut
Współczesne kino artystyczne często mówi o seksualności jako źródle cierpień i zwierciadle społecznych przemian. Sięga przy tym do kodów zarezerwowanych dla pornografów. „Nimfomanka” Larsa von Triera jest przykładem tego nurtu.
Kadr z filmu „Nimfomanka” Larsa von Triera Fot. Christian Geisnaes / GUTEK FILM
J

Już jako student kopenhaskiej szkoły filmowej Lars von Trier marzył o nakręceniu filmu erotycznego. Gdy jednemu z profesorów zaprezentował scenariusz etiudy napisany na podstawie „Filozofii w buduarze” markiza de Sade, nauczyciel nie tylko zabronił mu realizacji pomysłu, ale kazał zniszczyć rękopis scenariusza.
„Erotyka to chyba coś takiego, w czym zabawniej jest brać udział, aniżeli na to patrzeć. Ale genialną właściwością filmu jest jego zdolność do tworzenia erotycznych ludzi” – mówił w „Spowiedzi dogmatyka”, wywiadzie rzece udzielonym Stigowi Björkmanowi.
NIEDOLE NIECNOTY
Dziś za sprawą „Nimfomanki” spełnia swój sen o filmie erotyczno-pornograficznym wpisanym w formułę kina autorskiego. Von Trier od lat prowokował, przesuwał granice, badał możliwości krytyki, publiczności i kina jako takiego. W jego „Idiotach” nagość była sposobem wyrazu...

10546

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]