Reklama

Ładowanie...

Prorok urynkowiony

28.08.2006
Czyta się kilka minut
Król rzekł do dziewczęcia: ...Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mego królestwa. Ona wyszła i zapytała swą matkę: O co mam prosić? Ta odpowiedziała: O głowę Jana Chrzciciela.Mk 6, 22-24.
N

Nie spodziewał się zapewne Jan Chrzciciel, że jego ścięta głowa może odpowiadać wartości połowy Herodowego królestwa. U kresu swej misji mógł się czuć skądinąd prorokiem samotnym i nieskutecznym. Nie tylko nie przekonał zagubionego wewnętrznie króla do zerwania związku z Herodiadą, lecz nawet nie ostudził jego zapału do organizacji przyjęć z udziałem roztańczonej Salome. W tamten ostatni wieczór mógł czuć gorzki smak przegranej patrząc, jak niewiele osiągnięć towarzyszy ostatnim akordom jego posługiwania.

Istnieją osiągnięcia, których nie sposób wyrazić w języku statystyki. Świadczy o tym sam fakt, że dla Herodiady głowa proroka była ważniejsza niż połowa królestwa. Jan nie znał przelicznika, który funkcjonował w kręgach bywalców królewskich przyjęć. Nie wiedział, jak wysoko cenione są głowy proroków w kręgach wybitnych tancerek. Gdyby wiedział, być może...

1220

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]