Reklama

Ładowanie...

Projekt romantyczny

21.11.2004
Czyta się kilka minut
Prace przyjętego do Grupy Krakowskiej w 1958 roku Marka Piaseckiego budzą poczucie, że oto właśnie nadszedł moment, w którym sztuka tej formacji może zostać odczytana na nowo.

“Przedmiot, odrzucony przez wszelkie odmiany sztuki nieprzedstawiającej - wraca. Wraca stamtąd, dokąd go wyrzucono: ze śmietnika. Przychodzi okaleczony, zepsuty, brzydki, w przypadkowym zestawieniu z innymi. Ale wraca sam, osobiście, w swej własnej postaci. A więc już nie poprzez znak, symbol, obraz, wygląd zarejestrowany na płótnie czy na papierze. (...) Jest rzeczą paradoksalną, że ten powrót przedmiotu »samego w sobie«, dokonany na przekór sztuce nieprzedstawiającej, pozostaje także z nią w zgodzie: wszak przedmiot już nie przedstawia się, lecz uobecnia" - tak Władysław Stróżewski pisał o twórczości Marka Piaseckiego na łamach “Tygodnika Powszechnego", z którym artysta był związany zarówno zawodowo, jako fotografik, jak i rodzinnie, jako mąż Joanny Turowiczówny, córki redaktora naczelnego pisma.

Właściwy moment

Tekst...

10086

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]