Prezydent upokorzył Macierewicza

Pałac Prezydencki odwołał sierpniowe nominacje generalskie, co jest wydarzeniem bez precedensu.
Czyta się kilka minut
 / ADAM CHEŁSTOWSKI / FORUM
/ ADAM CHEŁSTOWSKI / FORUM

To rewanż za to, że Macierewicz chce wyeliminować najważniejszego wojskowego w otoczeniu prezydenta.

W tym roku wyjątkowo – i sensacyjnie – wojskowej tradycji nie stało się zadość. Prezydent ostentacyjnie wyrzucił do kosza wszystkie generalskie kandydatury, które przysłał mu Macierewicz. To dramatycznie komplikuje sytuację ministra, który chciał nową generalicją zastąpić kilkudziesięciu generałów już wyrzuconych z armii.

Prezydent odpowiedział ministrowi pięknym za nadobne. Pod koniec czerwca nadzorowana przez Macierewicza Służba Kontrwywiadu Wojskowego zawiesiła certyfikat dostępu do tajemnic państwowych gen. Jarosławowi Kraszewskiemu, głównemu doradcy wojskowemu prezydenta – to oczy i uszy Dudy w armii. Takie działanie SKW zostało w Pałacu Prezydenckim odebrane jako zaplanowany atak Macierewicza, który chce odciąć Dudę od informacji z armii.

Prezydent najpierw doniósł na Macierewicza do premier Szydło. Szefowa rządu umyła ręce: wydała jedynie komunikat, w którym „wyraziła oczekiwanie, że postępowanie wobec gen. Kraszewskiego zostanie zakończone bez zbędnej zwłoki”.

W tej sytuacji było pewne, że Duda – wzmocniony politycznie po wetach do ustaw PiS – będzie szukał okazji do bezpośredniego rewanżu. Odwołanie generalskich awansów to odpowiedź równie atomowa, co Macierewiczowski atak. W ten sposób Duda pokazuje Macierewiczowi jasno, że w całkowitej kontrze do niego niewiele w armii zdziała.

Wygląda na to, że wracają czasy, gdy prezydent i szef MON darli koty o wpływy w armii. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 34/2017