Zdefiniowane ponad pół wieku temu przez Henriego Lefebvre’a pojęcie „prawa do miasta” zakładało równy współudział wszystkich członków społeczeństwa miejskiego w możliwościach i prawach, jakie niesie ze sobą życie w mieście. Lefebvre stawał w obronie grup wykluczonych ekonomicznie, które najbardziej ucierpiały podczas powojennej odbudowy.
Bariery i ograniczenia, które blokowały realizację tej idei, celnie diagnozował na łamach „Tygodnika Powszechnego” Kacper Pobłocki: „Całe połacie tkanki miejskiej zbudowano nie po to, aby służyły mieszkańcom, lecz aby utrzymać ekspansję maszynki do zarabiania” („TP” nr 14/2010). Dzisiaj odczuwamy skutki tej ekspansji, która wymknęła się spod kontroli nie tylko urbanistom i architektom, ale przede wszystkim władzom. Wydaje się też konieczne, by postulaty Lefebvre’a rozszerzać o kolejne żądania, zwłaszcza że stoimy w obliczu nowych kryzysów – klimatycznych, demograficznych, wspólnotowych.
Agnieszka Labus, urbanistka z Politechniki Śląskiej, w rozmowie z „Tygodnikiem” mówi o dostępności całego spektrum życia miejskiego również dla tych, których często nazywamy seniorami, choć oni sami wcale tak się nie czują. Postulat budowania pod kątem wydłużającego się życia zakłada konieczność zmiany myślenia o projektowaniu miast przyszłości. Musimy to robić z myślą o nas takich, jacy będziemy za lat kilka czy kilkadziesiąt, nawet jeśli dziś postrzegamy siebie w przyszłości jak kogoś obcego, innego.
Podkreślić warto jeszcze jedno istotne zadanie architektury: winna pomagać w utrzymywaniu relacji, integrować społeczeństwa, a nie przyczyniać się do coraz większego osamotnienia.
Dodatek do „Tygodnika Powszechnego” 44/2024
Redakcja: Monika Ochędowska, Jacek Taran
Promocja: Marek Bednarz, Mateusz Gawron
Okładka: Po przebudowie „Zielonej Krupniczej”. Kraków, 27 maja 2023 r. / Sylwia Penc / Agencja Wyborcza.pl // Marek Zalejski
TP typografia: Andrzej Leśniak
Fotoedycja: Jacek Taran
Partnerem wydania jest Cavatina Group
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















