Pracownie do wglądu – raz w roku krakowscy artyści otwierają zwiedzającym drzwi swoich pracowni.
/ JACEK TARAN
To kontynuacja projektu Agnieszki Jankowskiej-Marzec, Martyny Nowickiej i Anny Stankiewicz. Wśród zapraszających jest m.in. Filip Rybkowski (na zdjęciu). Jego prace eksponowane były na zakończonej właśnie wystawie „Niepokój przychodzi o zmierzchu” w warszawskiej Zachęcie. W czasie spotkań artyści opowiadali o inspiracjach i możliwych kierunkach interpretacji ich dzieł, o coraz większych trudnościach w pozyskaniu przestrzeni do pracy i braku pomysłu miasta na wykorzystanie ich potencjału. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
MATERIAŁ PARTNERA



















