Reklama

Pożegnanie z kopertą

09.11.2009
Czyta się kilka minut
Nie chodzi, rzecz jasna, o kopertę z gratyfikacją, prezentem alias łapówką. Chodzi o te koperty, które przez całe epoki były znakiem bezcennego kontaktu między ludźmi: o przesyłki listowe, jeszcze do niedawna wyjmowane ze skrzynek albo wręczane przez listonosza, też jeszcze do niedawna reprezentującego zawód wyjątkowo sympatyczny i szanowany. Listonosz zjawia się coraz rzadziej, a skrzynki pustoszeją. Coraz częściej zdarza się, że otwierając je na próżno, mówimy do siebie: pewnie dziś nie roznoszono listów. Albo nawet nie zaglądamy, bo wiemy, że i tak na próżno.
D

Dlaczego ludzie przestają pisać do siebie? Najstarsi, kiedyś tak dobrze umiejący rozmawiać na odległość, zostawiający po sobie szuflady pełne kartek, których lektura wzruszała spadkobierców, a w iluż wypadkach zasługiwała na opracowanie i wydanie jako wyjątkowy dokument - oni milkną, bo po prostu oczy im odmawiają posłuszeństwa. Przestają widzieć, co piszą. Ale także milkną, jakby stracili potrzebę rozmawiania. Przeglądam kalendarzyk z adresami i mnożę nazwiska tych, co zamilkli bez dania racji, bez powodu, jakby wybierali milczenie jako coś bardziej wartościowego albo odrzucali kontakt, przyjaźń, więź jako rzecz już martwą, uschniętą. Nie wiem dlaczego, ale taki jest fakt.

Ludzie przestają pisać listy dlatego także, że nowe formy kontaktu nie tylko są bez porównania łatwiejsze (żadnej koperty, kodu pocztowego, taryfy, odległej skrzynki czy okienka na poczcie...

2534

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]