Internet wciąż obraduje. Komentariat nadal nie zdecydował, czy za ostatnią falę pożarów w Warszawie odpowiada Władimir Putin, który chce zdestabilizować sytuację w naszym kraju, czy ukraińscy uchodźcy działający dokładnie w tym samym celu, czy Jarosław Kaczyński zamierzający obalić rząd Tuska, czy może sam Donald Tusk (tu akurat nie jest do końca jasne, w jakim celu, choć z pewnością „Rudy” coś kombinuje).
Pożary w Polsce, energetyczny blackout w Czechach
Najpierw spaliły się kable w warszawskim metrze, a zaraz potem trzy stacje transformatorowe. Z tego powodu dziesiątki tysięcy warszawiaków utknęły w korkach albo nie miały prądu. Gdy wreszcie dotarli do domów, a dostawy energii przywrócono, to w telewizji można było oglądać na żywo katastrofalny pożar na osiedlu w podwarszawskich Ząbkach.
Gdy do tego wszystkiego w zeszły piątek rzecznik rządu poinformował, że premier „zwołał pilne spotkanie” z udziałem przedstawicieli służb, a wkrótce potem na platformie X pojawiło się zdjęcie wskazanego grona podczas obrad, nie sposób się było oprzeć wrażeniu, że coś jest na rzeczy. Nic, tylko atak. Ale czyj? Rzecznik nie zechciał poinformować, co uradzono. Emocje dodatkowo podgrzały doniesienia z Czech, gdzie mniej więcej w tym samym czasie doszło do ogromnego blackoutu.
Strach klika się najlepiej
Komunikat czeskiego premiera Petra Fiali, że przyczyną awarii była usterka techniczna, słabo się w internetach przebił. Równie niewielkim zainteresowaniem cieszyło się oświadczenie mokotowskiej prokuratury, że w sprawie pożaru w metrze „wyklucza udział osób trzecich”.
Internetowy komentariat niezbyt zainteresowały też ustalenia energetyków, że transformatory spaliły się z przyczyn technicznych: w jednym pękł izolator i zapaliła się pod nim sucha trawa, w kolejnym przegrzało się szwankujące już wcześniej urządzenie, a w trzecim doszło do awarii przekładnika prądowego.
A że z tym wszystkim mogła mieć coś wspólnego niedawna fala upałów i 35 stopni w cieniu? Tylko kto by patrzył przez okno i obwiniał pogodę? Putin, Ukraińcy (którzy palili już przecież na Wołyniu!), Tusk albo Kaczyński – to się lepiej klika.
Zeszłoroczne pożary, jak ten w warszawskim centrum handlowym, za które odpowiedzialne są rosyjskie służby, jednoznacznie pokazują, że Kreml prowadzi z Polską wojnę hybrydową. Częścią tej wojny jest wywoływanie strachu. Sami nie powinniśmy więc dolewać oliwy do tego ognia.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.





















