Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Powrót na Antypody

Powrót na Antypody

24.12.2007
Czyta się kilka minut
Najpierw zatramentowej nocy wyłonił się pas intensywnej czerwieni. Czy to niebo zapowiada wschód słońca, czy przybrzeżny pas morza wypełnił się krwią? Jumbo pochylił się na prawe skrzydło, orgia czerwieni znikła zmojego pola widzenia irozpoczął się zwyczajny proces lądowania. Wszystko zgodnie zregułami aż do ostatniego momentu, kiedy samolot zawisł na pasie startowym jak mucha przyczepiona łapkami do sufitu. Tak ma być - przecież jesteśmy na Antypodach. Ale ponieważ ja też zawisłem do góry nogami, w ułamku sekundy świat wrócił do normy.
fot. TOMEK SIKORA
N

Niezmierzona przestrzeń oceanów

Jeden z pisarzy wczesnochrześcijańskich, Laktancjusz, przekonywał, że Ziemia nie może być kulą, ponieważ ludzie na antypodach chodziliby do góry nogami (ostro go za to zganił Kopernik). Św. Augustyn nie miał już wątpliwości co do istnienia antypodów, ale twierdził, że nie mogą być zamieszkałe, bo nikt nie zdołałby przebyć "niezmierzonej przestrzeni oceanów", jaka nas od nich dzieli.

Myślałem o tym podczas lotu z Frankfurtu do Sydney (z tankowaniem w Singapurze). Większość pasażerów spała. Gdy obudzili się rano (swojego biologicznego czasu) i posilili śniadaniem oferowanym przez linie lotnicze Qantas, w Singapurze był już wieczór. Na lotnisku godzinna przerwa, kolejny start i następna przyspieszona noc. Kto zauważył, kiedy przekroczyliśmy równik? Sen miesza się z zielonkawym ekranem małego...

28251

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]