Reklama

Polowanie na cybersmoka

Polowanie na cybersmoka

12.05.2009
Czyta się kilka minut
Kilkaset miliardów dolarów wyda rząd USA na obronę cyberprzestrzeni - czegoś, co na pozór wydaje się plątaniną kabli łączących komputery, a od czego zależy funkcjonowanie elektrowni, lotnisk, banków... Czy polska cyberprzestrzeń jest bezpieczna?
/rys. Mateusz Kaniewski
W

Wszystko zaczęło się niespodziewanie, w marcu 2008 r. Tamtego dnia, bez żadnych wcześniejszych sygnałów ostrzegawczych ani żadnego wypowiedzenia wojny, nagle przestały funkcjonować sieci informatyczne w kilku krajach zachodnich.

Początkowo wyglądało to na lokalne awarie - np. systemu sterującego elektrownią jądrową albo kontrolą lotów. Ale szybko okazało się, że to nie awarie, lecz skoordynowane ataki - cyberataki - na sieci komputerowe w USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Czyli na te kraje świata, w których bez sieci informatycznych nie jest w stanie funkcjonować nic: ani sfera publiczna, ani gospodarka, transport, służba zdrowia itd.

Elektroniczny 11 września

Cyberataki były precyzyjne i zakłóciły funkcjonowanie sieci kolejowych, zakładów chemicznych, rafinerii, gazociągów. Kolejne...

22810

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]