Reklama

Pokolenie ciągłej niestabilności

z Kijowa i Charkowa
27.05.2019
Czyta się kilka minut
Pierwsza generacja, która wyrosła już za istnienia niepodległej Ukrainy, coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w społeczeństwie i domaga się zmian. Jednym z jego głosów stała się raperka Alyona Alyona.
Alona Sawranenko – czyli Alyona Alyona – na koncercie w Charkowie, maj 2019 r. PAWEŁ PIENIĄŻEK
W

W jednym z charkowskich klubów publika na zmianę szaleje z zachwytu lub stoi jak wryta i wpatruje się w występującą na scenie raperkę Alyonę Alyonę. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilka miesięcy temu dziewczyna miała taką tremę, że trzęsła się ze strachu i ledwo była w stanie spamiętać słowa. Teraz wygląda, jakby na scenie występowała od zawsze.

Ubrana w czarny dres, koszulkę, szorty i szlafrok bokserski, na którym wyszyto jej sceniczny pseudonim (czasem pisany małymi literami), w blasku kolorowych świateł energicznie wykonuje kolejne utwory z nowego albumu „Puszka”. Słowo to po ukraińsku oznacza działo lub – w tym kontekście – po prostu coś wybuchowego.

Alyona Alyona porywa swoim szybkim flow – płynnym rapowaniem, dobrze dopasowanym do muzyki. Potrafi wpasować się w różne bity, dobrze nawiązuje kontakt z publiką. W trakcie występów podchodzi do fanów, przybija piątki,...

12876

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]