Pojedynek gigantów

Pierwszą edycję festiwalu należy uznać za udaną. Przez cztery dni Kraków był europejską stolicą poezji.
Czyta się kilka minut

Tylko boks zbliża ludzi - pod takim hasłem w czasopiśmie "bruLion" ciosy wymieniali swego czasu poeci Krzysztof Koehler i Marcin Świetlicki. Podczas pierwszej edycji Festiwalu Literackiego im. Czesława Miłosza nawet "walka stulecia" między Andrzejem Gołotą a Tomaszem Adamkiem zeszła na plan dalszy, gdy na scenę Opery Krakowskiej wkroczyli nobliści: Seamus Heaney i Wisława Szymborska. Jakiż cios pięściarza mógłby konkurować ze śpiewem koreańskiego poety Ko Una w kościele Świętej Katarzyny? Kiedy w Krakowie spotykają się poeci najwięksi (fani boksu powiedzieliby: "wagi ciężkiej"), odbywa się swoisty pojedynek gigantów.

Hans Magnus Enzensberger, Jiři Gruša, Aharon Shabtai, Tomas Venclova, Christopher Reid, Ryszard Krynicki, Marcin Świetlicki, Jacek Podsiadło, Adam Zagajewski; w debatach o "Zniewolonym umyśle" czołówka polskich poetów i prozaików: Andrzej Sosnowski, Dariusz Suska, Janusz Anderman, Edward Pasewicz; ponadto inni uczestnicy dyskusji: Adam Michnik, Siergiej Kowaliow, Dubravka Ugrešić, Robert Faggen, Ramin Jahanbegloo... Trudno wyliczyć wszystkich znamienitych gości festiwalu, a wszędzie, gdzie się pojawiali, witały ich sale pełne słuchaczy.

"Każdy poeta ma w swoim dorobku wiersze, którym życzy, aby przestały być aktualne - są to wiersze o nienawiści i przemocy, która pustoszy kraje i serca" - powiedziała Wisława Szymborska, zanim przeczytała wiersze "Zamachowcy", "Nienawiść" i "Tortury". Temat festiwalu, oscylujący wokół "Zniewolonego umysłu", narzucił większości poetów i panelistów nastrój powagi. Najbardziej przejmująco zabrzmiały archiwalne nagrania głosu Aleksandra Wata podczas promocji "Listów o tym, co najważniejsze" Oli Watowej i Czesława Miłosza. Wat przed samobójczą śmiercią pisał w jednym z wierszy: "W czterech ścianach mego bólu nie ma okien ani drzwi". Venclova, jakby odpowiadając cieniom zmarłych, czytał: "wiersze znaczą coś więcej niż sny". Młodsi twórcy, głosem Marty Podgórnik, protestowali przeciw próbom klasyfikowania polskiej poezji współczesnej jedynie w kategoriach politycznych, co było "ciosem" wymierzonym w ostatnie poszukiwania krytyczne Igora Stokfiszewskiego.

W Krakowie nie okładano się pięściami, chociaż atmosfera niektórych dyskusji, chociażby tej prowadzonej przez Adama Michnika w Auditorium Maximum UJ, była równie gorąca jak podczas bokserskiej gali w Łodzi. Frazy wierszy, jak celne uderzenia, na długo pozostają w pamięci. Np. te o nienawiści z wiersza Wisławy Szymborskiej:

Mówią, że ślepa. Ślepa?

Ma bystre oczy snajpera

i śmiało patrzy w przyszłość

- ona jedna.

Czy z wiersza Adama Zagajewskiego o ojcu:

Teraz, kiedy straciłeś pamięć

i możesz się już tylko bezradnie uśmiechać chciałbym ci pomóc...

Poezja przeciw przemocy i przemijaniu. Triumf ducha nad materią. Wyższość poezji nad boksem.

Festiwal Literacki im. Czesława Miłosza, Kraków 23-26 października 2009 r.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2009