Reklama

Po terminie

Po terminie

z Tel Awiwu
09.07.2021
Czyta się kilka minut
Zmiana w zasadach reprywatyzacji ma położyć kres oszustwom. Przy okazji może pozbawić ojcowizny pewnego cichego bohatera Polski i Izraela.
Stanisław Aronson na balkonie swojego mieszkania w Tel Awiwie, lipiec 2021 r. / FOT. KAROLINA PRZEWROCKA-ADERET
S

Siódme piętro zadbanego bloku w północnej części Tel Awiwu. Czeka na balkonie mieszkania urządzonego po europejsku. Na mój widok wstaje, wita się krótko, kątem oka zerka na zegarek. Zauważył, że jestem trzy minuty po czasie.

Uświadamiam sobie, że w to piątkowe popołudnie nie spotykamy się w Izraelu, lecz gdzieś między Tel Awiwem a Warszawą. Mój gospodarz należy do przedwojennej polskiej inteligencji, więc obowiązują tu inne zasady. Świetna pamięć, erudycja, bogaty język, który wrócił do niego po czterdziestu latach nieużywania: to Stanisław Aronson, rocznik 1925, pseudonim „Rysiek”. Oficer AK, żołnierz Kedywu, który o wolną Polskę walczył w powstaniu warszawskim, a o przetrwanie Izraela w wojnie o jego niepodległość i kolejnych. Mówiąc krótko – bohater obojga narodów.

W tym bloku, w korytarzu naprzeciw Aronsona, mieszkał kiedyś Jair Lapid – ten, któremu niedawno, po...

18433

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Niesprawiedliwość systemu to niewłaściwe słowo. Faktycznie chodzi o korupcję państwa polskiego, które jest kontynuacją bezprawnych dziejów PRL. Komunizm, postkomunizm i korupcja państwa, podobnie jak dominacja resortów siłowych w polityce, to są elementy znaczeniowe wyrazów komunizm i postkomunizm. Zamiast niesprawiedliwości systemowej można było napisać o historycznym i politycznym kompromisie na którym ufundowany jest obecny porządek prawny i poza prawny. W wyniku tego kompromisu postkomuniści ostatecznie przejęli w dużej części majątek należący do przedwojennych właścicieli. Jeśli chodzi o mnie jako podatnika, który ma z tego figę z makiem, bo nie jest postkomunistą, to niesprawiedliwe byłoby opodatkowanie mnie na korzyść beneficjentów systemu i byłych właścicieli. Z drugiej strony politycznie opodatkowanie mnie jest logicznie uzasadnione, bowiem taka jest cena politycznego kompromisu, za które musi płacić społeczeństwo.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]