Reklama

Patrzeć na Wschód, mając odwróconą głowę...

Patrzeć na Wschód, mając odwróconą głowę...

30.11.2010
Czyta się kilka minut
Wygaszenie polityki "gry o prestiż" z Polską stało się dla Rosji koniecznością - jednym z narzędzi osiągania jej celów w Europie. Dla Polski z kolei "bycie narzędziem" w sytuacji, gdy Rosjanie na mocy własnych kalkulacji - bo przecież nie w wyniku gwałtownego przypływu uczuć... - zmuszają się do poprawy stosunków, jest okazją do wygrania tego politycznie i na Wschodzie, i na Zachodzie.
/ rys. Mateusz Kaniewski
M

Miarę kłopotów, których doświadczamy w trakcie budowania od nowa stosunków z Rosją, pokazują ostatnie komentarze wokół uchwały Dumy o uznaniu Katynia za mord stalinowskiego totalitaryzmu. Jeszcze dwa-trzy lata temu takie wydarzenie byłoby nie do pomyślenia, a gdyby się zdarzyło, wiwatom nie byłoby końca.

Niechciany przełom

Teraz lider opozycji Jarosław Kaczyński mówi, że to za mało - Rosjanie powinni uznać swoją winę, przeprosić i wypłacić odszkodowania. Przeciw temu stanowisku zaprotestowała część środowisk Rodzin Katyńskich. Od trzech lat pracuje wspólna grupa ds. trudnych, w sprawach Katynia - w porozumieniu z rodzinami pomordowanych. Żelaznym polskim argumentem na tym forum było stwierdzenie, że stronie polskiej nie chodzi o odszkodowania, lecz o rehabilitację i prawdę. To właśnie otworzyło drogę do zmiany stanowiska...

8351

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]