W ten sposób obywatelska inicjatywa „Oddajcie parki narodowi”, wsparta również przez „Tygodnik”, zyskała najważniejszego sojusznika przed decydującymi rozstrzygnięciami w parlamencie.
Nieco wcześniej ministerstwo środowiska ogłosiło program „Trzymaj z Puszczą”, w którym wykonało pół kroku w kierunku skuteczniejszej ochrony Puszczy Białowieskiej, poszerzając m.in. strefę objętą zakazem wycinki w najstarszych partiach lasu i utrzymując limity na pozyskanie drewna.
Zmiana ustawy o parkach narodowych z pewnością zostanie odebrana przez samorządowców jako cios w ich niezależność. Niesłusznie. Obowiązujące dotychczas prawo weta uniemożliwia w zasadzie jakiekolwiek negocjacje: z byle powodu władze lokalne mogą się odwrócić do stolika negocjacyjnego plecami. W komunikacie rząd podkreśla, że władze lokalne mają święte prawo do opiniowania podobnych decyzji. To prawda, i nie powinniśmy im tego prawa zabierać, podobnie jak nie możemy przymykać oczu na nieprawidłowości w działaniu parków narodowych, o których mówią lokalne społeczności. Projekt „Oddajmy parki narodowi” próbuje jedynie inaczej ustalić warunki brzegowe dyskusji, tak by mogła się ona wreszcie rozpocząć.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















