Opis objawów choroby był przerażający: kurczące się i powykręcane w konwulsjach ramiona, które wkrótce całkiem odpadną. Na całym ciele pojawiające się białe plamy – oznaka rozkładu wszystkich tkanek. Zaledwie w ciągu kilku-kilkunastu dni zdrowy wcześniej organizm zmienia się w bezkształtną, martwą masę.
W ostatniej dekadzie taki los mógł spotkać 10 miliardów rozgwiazd należących do dwudziestu gatunków. Tylko w ostatnim roku choroba zabiła miliard osobników zamieszkujących zachodnie wybrzeże Ameryki Północnej. Najbardziej podatne były majestatyczne rozgwiazdy olbrzymie (Pycnopodia helianthoides), posiadające do dwudziestu czterech ramion, których rozpiętość sięga metra.
Poszukiwania prześladowcy rozgwiazd: lista podejrzanych
Aż dotąd nie wiedzieliśmy, co właściwie zabija te morskie stworzenia. Głównymi podejrzanymi były zmiany klimatyczne, zakwity glonów i nieznane wirusy. Dzięki opisanym właśnie w „Nature Ecology & Evolution”, trwającym cztery lata badaniom biologów z USA i Kanady okazało się jednak, że prześladowcą rozgwiazd jest jeden ze szczepów bakterii Vibrio pectenicida, określany jako FHCF-3.
W poszukiwaniu prześladowcy rozgwiazd Malenie Prentice z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej w Vancouverze i współpracownicy analizowali martwe ciała tych zwierząt – tak natknęli się m.in. na ślady bakterii Vibrio, która stała się główną podejrzaną. Ostateczny dowód winy musiał być jednak eksperymentalny – dlatego badacze założyli hodowlę zdrowych rozgwiazd (każdego osobnika trzymano w oddzielnym akwarium, by nie dochodziło między nimi do transmisji patogenów) i część z nich zarazili szczepem bakterii wyizolowanym z martwego zwierzęcia.
Po dwóch tygodniach z pięćdziesięciu zarażonych osobników przy życiu została czwórka, a objawy ich choroby pokrywały się z tymi obserwowanymi w środowisku naturalnym. By jeszcze bardziej zwiększyć pewność swoich wniosków, badacze na koniec szukali śladów V. pectenicida w próbkach tkanek rozgwiazd pobranych z różnych lokalizacji przed i po rozprzestrzenieniu się epidemii. Ponownie, wszędzie tam, gdzie choroba zbierała swoje śmiertelne żniwo, znajdowano bakterie Vibrio.
Wiadomo, że inny szczep bakterii V. pectenicida, bardzo blisko spokrewniony z atakującym rozgwiazdy FHCF-3, infekuje małże – możliwe więc, że to z nich bakteria przeskoczyła na nowego gospodarza, zmutowała i rozpoczęła śmiercionośną wędrówkę po Pacyfiku. Celem kolejnych badań zespołu będzie ustalenie dokładnych ścieżek transmisji patogenu i zastanowienie się, czy da się go powstrzymać.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















