Reklama

Pan Waldek się nie boi

30.11.2010
Czyta się kilka minut
Wyborczy sukces ludowców nie przyniesie zmian w funkcjonowaniu koalicji. Silniejszy niż kiedykolwiek we własnej partii Waldemar Pawlak, w rządzie pozostanie tym, kim był: mistrzem drugiego planu.
T

To Platforma powinna się martwić, a nie my - oznajmił zaraz po ostatnich wyborach samorządowych szef klubu parlamentarnego PSL Stanisław Żelichowski. Jeszcze mocniej wyraża to w rozmowie z "Tygodnikiem" poseł Janusz Piechociński: - Plan był taki: w każdej gminie, w każdym miasteczku ściera się Jarosław Kaczyński, mówiący o Smoleńsku, z Donaldem Tuskiem, przekonującym, żeby nie uprawiać polityki. Ten plan się nie powiódł - w głosie wieloletniego parlamentarzysty PSL (po raz pierwszy wybrany w 1991 r.) pobrzmiewa autentyczna radość.

Ta radość, nawet pewien triumfalizm, są uzasadnione. Partia po raz kolejny grzebana, umieszczana pod progiem, dostała w ubiegłotygodniowych wyborach ponad 15 proc. głosów. A dopiero co politycy PO znów brali się za oferowanie ludowym działaczom miejsca na swoich parlamentarnych listach.

Owszem, PSL zwykle dostawało w...

11697

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]