Reklama

Pan Jezus ®

Pan Jezus ®

12.06.2005
Czyta się kilka minut
Gdyby to był jedynie wyraz mojej nadwrażliwości, pewno nie podnosiłbym głosu. Ale tak nie jest. Pytani przeze mnie studenci teologii zgodnie potwierdzali wątpliwości: im też się nie podoba reklama lodów, w której swych głosów i wizerunku udzieliła Arka Noego. Czy jest o co kruszyć kopie? Przecież przykładów wykorzystania religijnych skojarzeń w reklamie jest dużo i to o wiele cięższego kalibru.
T

Tak, to prawda, ale w tej reklamie chodzi aż o “Arkę Noego" i tylko o lody. I właśnie dlatego nie bardzo można milczeć.

"Arka" na sprzedaż?

Przyczyn mojego oporu wobec wspomnianej reklamy jest wiele. Po pierwsze, chodzi o skojarzenie lodów (i ich konkretnej marki) z wizerunkiem “Arki Noego". W powszechnej świadomości Polaków ten zespół kojarzy się z wiarą, religią, Kościołem. Śpiewane przezeń piosenki mówią przecież o świętości, o niebie, o Bogu... W dużym skrócie można chyba powiedzieć, że dzieci z “Arki Noego" stały się powszechnie identyfikowaną, popkulturową reprezentacją Kościoła w przestrzeni publicznej.

Agencje reklamowe bardzo często sięgają po wizerunki powszechnie rozpoznawanych osób, aby wypromować jakiś produkt. Modelki reklamują wodę mineralną, a sportowcy i aktorzy telefonię komórkową, produkty...

18096

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]