Reklama

TP Historia - 85.Boniecki

Palcem po świecie

Palcem po świecie

10.12.2018
Czyta się kilka minut
THOMAS REINERTSEN BERG, autor książki „Teatr świata. Mapy, które tworzą historię”: Mapa świata w skali jeden do jednego nie jest pieśnią przyszłości. Ona powstaje tu i teraz. Mamy do niej dostęp codziennie.
Pierwsza drukowana mapa obszarów północnych. Thomas Reinertsen Berg „Teatr świata. Mapy, które tworzą historię”. ZNAK LITERANOVA
T

THOMAS REINERTSEN BERG, autor książki „Teatr świata. Mapy, które tworzą historię”: Mapa świata w skali jeden do jednego nie jest pieśnią przyszłości. Ona powstaje tu i teraz. Mamy do niej dostęp codziennie.

ADAM ROBIŃSKI: Czy jest Pan uzależniony od map?

THOMAS REINERTSEN BERG: Bronię się, jak mogę. Żona mnie pilnuje, bo nie mamy już na nie w domu więcej miejsca.

A więc uzależniony, ale na odwyku.

Uwielbiam mapy. Żyję z nimi od jedenastego roku życia, zresztą nie ja jeden. Kiedy masz 11 lat, to zaczynasz interesować się światem, wiadomościami, które śledzą twoi rodzice. Zastanawiasz się, jak wygląda zewnętrzny świat, dlaczego jest taki, a nie inny. Kartografia daje pewne odpowiedzi. Kiedy jako dziecko usłyszałem w latach 80. o Lechu Wałęsie, od razu wziąłem mapę, zobaczyłem, gdzie leży Polska, potem znalazłem Niemcy, przekonałem się,...

15335

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jest takie opowiadanie Borgesa "O ścisłości w nauce" - o kraju, w którym kartografowie sporządzali mapy coraz większe, aż w końcu powstała Mapa Cesarstwa o rozmiarze Cesarstwa, pokrywająca się z nim w każdym punkcie. Czyli mapa w skali 1:1. Pomysł wspaniale absurdalny w epoce map papierowych czy pergaminowych, za to na ekranie telefonu... Czemu nie? Obraz przecież można przewijać w nieskończoność w dowolnym kierunku, oglądając w danym momencie fragment terenu o wymiarach np. 7x15 cm (w największym iPhonie). Może mało praktyczne - bo co interesującego dla kartografa może znajdować się na obszarze, na którym nie zmieści się stopa dwuletniego dziecka? - ale jak pobudza wyobraźnię! Niestety, norweski historyk nie sprawdził, czy Mapy Google (które ewidentnie ma na myśli) rzeczywiście umożliwiają takie przybliżenie. Otóż nie! Maksymalna skala to 1:250. Szkoda :(

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]