Reklama

Paczka w drodze

10.11.2019
Czyta się kilka minut
Gdy kurier spóźnia się z długo wyczekiwaną przesyłką, i wpada wreszcie zziajany i ledwie mruknie „przepraszam”, warto zobaczyć wcześniej najnowszy film Kena Loacha – zanim wystawimy dostawcy mizerną jedną gwiazdkę w ankiecie.
Kris Hitchen i Katie Proctor w filmie „Nie ma nas w domu” MATERIAŁY PRASOWE
T

Twórca „Kes” i „Polak potrzebny od zaraz” już ponad pół wieku dba o to, aby widz potrafił dostrzec w takim kurierze coś więcej aniżeli tylko uniform, funkcję i usługową skuteczność. By w teatrze życia codziennego, gdzie większość ról została społecznie zdeterminowana, zobaczyć również mało fotogeniczne kulisy i didaskalia. A także stojącą za tym głębszą opowieść.

Rzec można, iż 83-letni dziś brytyjski reżyser kręci od zawsze jeden i ten sam film, zmieniają się tylko dekoracje: jakaś budowa, skromne mieszkanie komunalne, urząd pracy, bank żywności, rzadziej scenografia historyczna. Dla takich filmów przejęto z teatru pojęcie kitchen-sink drama („dramat kuchennego zlewu”), choć to nie przyziemny sztafaż jest tutaj najważniejszy, ale oddanie pełnego głosu jednostkom prześlepionym przez system masowej uwagi.

Na filmach Loacha można się uczyć, gdzie przebiega...

6135

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]