Reklama

Otwórzcie drzwi

Otwórzcie drzwi

06.02.2012
Czyta się kilka minut
Chrześcijaństwo nie polega na tym, by tereny swego posiadania obstawić krzyżami. Angażujemy emocje w imię religii tam, gdzie jest to zupełnie niepotrzebne – mówił w wypełnionej po brzegi sali krakowskiego kina „Kijów” ks. Adam Boniecki.
Ks. Adam Boniecki z Katarzyną Kolendą-Zaleską i Henrykiem Woźniakowskim, Kraków, 31 stycznia 2012 r. / fot. Grażyna Makara
K

KATARZYNA KOLENDA-ZALESKA: Wciąż chcemy Księdza słuchać. Zrobiłam ranking, w ilu sprawach Ksiądz się wypowiadał dla TVN 24 i TVN. Wyszło, że ponad trzysta razy... KS. ADAM BONIECKI: To mnie zgubiło. Na czym polega ten fenomen ks. Bonieckiego: że zawsze do niego zwracamy się o komentarz? S. MAŁGORZATA CHMIELEWSKA: W osobie ks. Bonieckiego uderza mnie pokora i prostota powiązana z niezwykłą mądrością. To cechy, które wymagały wieloletniego wypracowywania. Adam osiągnął w stosunku do świata łagodność, pozwalającą zachować siebie w kontaktach z tymi, którzy mogliby na niego nastawać. To chrześcijańska wolność, która pozwala przebaczyć, zobaczyć w innym obraz Boga. Tego się nie zdobywa od razu. WOJCIECH BONOWICZ: Pamiętam, że Tischnera atakowano tak samo: że za dużo go w telewizji. Pytam: czy źle mówi? „Nie, ale po co tam chodzić, po co to mówić”......

16813

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]