Reklama

Ładowanie...

Otwarte serce Afryki. Szkoła muzyczna, która zmienia rzeczywistość

31.10.2022
Czyta się kilka minut
Jeden z generałów nadzorujących pomoc humanitarną odwiedził szkołę i, patrząc na występy dzieci, powiedział: To jest prawdziwy skarb tego kraju. Nie diamenty ani złoto, które wszyscy próbują stąd wywozić.
Ewa podczas zajęć w szkole dla Pigmejów. Bagandou, luty 2022 r. / FOT. ARCHIWUM PRYWATNE
P

Po materiał na ślubne stroje pojechali do Kamerunu. Gdy szef targowiska dowiedział się, że Ewa jest śpiewaczką, zażyczył sobie pieśni. Słysząc arię Musetty „Quando m’en vo”, nie mógł przestać się dziwić. Było to zapewne pierwsze w historii wykonanie Pucciniego na bazarze w Garoua Boulaï. W nagrodę dostali rabat i trzy jogurty (w kraju, gdzie mało kto ma lodówkę, to prawdziwy rarytas).

Do szkoły muzycznej w Bouar najpierw przyjechał Norbert. Był październik 2020 r., świat walczył z pandemią, a wojska rządowe w Republice Środkowo­afrykańskiej – z rebelią. Buntownicy szturmowali miasto, w klasztorze kapucynów, gdzie mieściła się szkoła, koczowało prawie 3 tys. ludzi. Ewa pamięta, jak bezskutecznie próbowała się dodzwonić do Norberta przed wigilią.

– Byłam u jego rodziców. Żadnego sygnału. Dzwoniliśmy rano, po południu, wieczorem i znów następnego dnia. Strach w oczach....

14072

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]