Reklama

RŚA: azyl w polskim klasztorze

RŚA: azyl w polskim klasztorze

17.01.2021
Czyta się kilka minut
Trzy tysiące uciekinierów z ogarniętych walkami terenów w Republice Środkowoafrykańskiej znalazło schronienie u polskich kapucynów.
Uchodźcy przed klasztorem / Fot. African Music School w Bouar
R

RŚA to jeden z najbiedniejszych krajów świata. Pięć lat temu misjonarz brat Benedykt Pączka utworzył w mieście Bouar szkołę muzyczną. Jak mówi dziś „Tygodnikowi”, jego celem jest dać dzieciom szansę, by wybrały edukację zamiast karabinów. 

27 grudnia 2020 r. w RŚA miały odbyć się wybory prezydenckie. Jednak w większości regionów zostały uniemożliwione przez grupy rebelianckie, wspierające byłego prezydenta François Bozizégo, którego kandydaturę odrzucono z powodu oskarżeń o zbrodnie wojenne. Starcia sił rządowych z rebeliantami toczą się kilka kilometrów od klasztoru, gdzie misjonarze prowadzą African Music School. – Dosłownie 30 minut temu znów była strzelanina. Właśnie obserwuję potok nadchodzących ludzi – relacjonował brat Pączka podczas naszej rozmowy w minioną niedzielę. Misjonarz pokazał wideo sprzed bramy klasztoru: kobiety wprowadzają szybko dzieci, niosąc na głowach dobytek. – Ludzie postrzegają klasztor jako spokojną przystań. Wiedzą, że ich rodziny są u nas bezpieczne. Gdyby rebelianci postanowili zaatakować, zadzwonię do stacjonujących niedaleko wojsk ONZ – mówił zakonnik.


Uchodźcy na terenie klasztoru / Fot. African Music School w Bouar

Nocami jest chłodno, więc uciekinierzy śpią na korytarzach, w salach klasztornych, przy kaplicy. Brakuje koców i środków higieny. – Potrzeby są ogromne. Jeszcze tydzień temu w szkole chroniło się 200 uchodźców, dziś jest ich ponad 3 tys., a ta liczba rośnie. Wyżywienie i zapewnienie warunków dla tylu ludzi to wyzwanie – mówi nam Marcin Choiński, koordynator projektu African Music School (w sieci: www.africanmusicschool.com). W szkole przebywa też czterech polskich muzyków, którzy przyjechali uczyć dzieci.

Wyniki wyborów miały zostać ogłoszone 19 stycznia. Rebelianci zapowiadają, że ruszą wtedy na stolicę. Jeśli walki się zaostrzą, do klasztoru może przybyć jeszcze więcej uchodźców. 


Matka z dzieckiem u kapucynów / Fot. African Music School w Bouar

Wsparcie dla ludzi szukających schronienia u kapucynów można przekazać na konto: 73 1090 1782 0000 0001 4712 3186, Fundacja AKEDA, ul. Rozrywka 24/28, KRAKÓW 31-419, z tytułem przelewu „Pomoc azylantom”.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]