Obudź się, Kościele!

Po tych obrazach, które można było zobaczyć w relacji z warszawskiego marszu 29 września, chciałoby się raczej zawołać: „Obudź się, Kościele!”.
Czyta się kilka minut

Obudź się, polski Kościele, bo nie we śnie, lecz na jawie zaczyna Cię prowadzić samozwańczy przywódca, nienasycony swoimi wpływami, swoim medialnym imperium, swoją pozycją polityczną. Prowadzi Cię tam, gdzie widzi swój interes, a nie dobro wspólne. Chce dzielić, a nie łączyć, obalać, a nie budować. Kroczy odważnie, otoczony bezkompromisowymi politykami tylko jednej partii i jednej centrali związkowej. Ten jego marsz, z politycznymi okrzykami w świątyniach i na cmentarzach, trudno będzie zatrzymać. Nie będzie łatwo skleić społeczności wierzących, tak skutecznie podzielonej na prawdziwych katolików i tych pozostałych, niesympatyzujących z Radiem Maryja. Aby podział ten uczynić głębszym i trwalszym, w kryterium tego podziału włączył on jeszcze patriotyzm i polskość. Nawet w kierunku kapłanów wołali już jego zwolennicy: „Gestapo!”. To już się stało. I ten marsz trwa nadal. Wielu zadaje sobie pytanie, czy jest to jeszcze ich Kościół. Wielu nie chce w tej sprawie milczeć – „Grzech milczeć”, stwierdza w 40. numerze „TP” Marek Zając. Sądzę, że milczeć też nie powinni hierarchowie polskiego Kościoła, bo niemal każdego dnia wydzierana jest im pewna część przywództwa, pogłębiając dezorientację i podziały wśród wiernych.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2012