Reklama

O Koziołku

O Koziołku

06.04.2007
Czyta się kilka minut
G

Gdy mam odpowiedzieć na pytanie o ulubionych bohaterów z literatury mojego dzieciństwa, na pierwsze miejsce wysuwa się, rzecz jasna, Koziołek Matołek. Ten epos Makuszyńskiego nie jest może porównywalny z "Eneidą" czy "Odyseją" - dziełami, których, przyznaję, nie czytałem w wieku lat pięciu czy sześciu, ale ma wielkie zalety. Jak w wielu bajkach, nie ma tam nic niemożliwego: mogę zjechać po pasie tęczy do Chin, mogę być porwany przez wielkiego ptaka na księżyc i tam gwarzyć z panem Twardowskim, może mi szewc przyszyć głowę ściętą za karę, gdy noszę brodę, czego nie wolno na rynku; mogę, oczywiście, spotkać smoka wawelskiego (ten właśnie fragment Koziołka Matołka jest, jak sądzić należy, naukową podstawą, opierając się na której, pewien myśliciel i polityk ustalił, że dinozaury i ludzie kiedyś obok siebie żyli). Jest tam też dużo humoru dostępnego dla pięciolatków: oto...

3039

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]