Reklama

Ładowanie...

Nudno nie będzie!

28.05.2018
Czyta się kilka minut
Żyjemy w czasach bezprecedensowych rewolucji. Przyszłości nie potrafimy sobie nawet wyobrazić. A rzeczywistości ubywa, albo może tylko przestaliśmy rozumieć, czym ona jest.
„Westworld”, serial HBO, sezon drugi MATERIAŁY PRASOWE HBO
P

Pierwszą serię „Westworld” oglądałem na HBO z rozczarowaniem. Irytowały mnie ograniczenia, jakie twórcy nałożyli na swą wyobraźnię i wizję przyszłości, ale serial ratowała przemyślana struktura narracyjna. Innymi słowy: choć świat „Westworld” był nudny – osadzono w nim ciekawą historię. Był to wprawdzie poważny grzech przeciw regułom gatunku, ponieważ science fiction łatwiej wybacza się słabe historie niż nieprzekonujące pomysły na świat, ale serial dało się jeszcze oglądać.

W drugiej serii twórcy postanowili najwyraźniej uspójnić kompozycję, bo opowiadana historia zrobiła się równie nudna jak świat przedstawiony i trudno wręcz wytrzymać przed ekranem.

To jest symptomatyczna porażka. Zastanówmy się, czego ona dowodzi.

Science fiction, którego nie interesuje przyszłość

„Westworld” w zręczny sposób nawiązuje do licznych mitów poruszających...

11709

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]