Reklama

Nikt mną nie rządzi

Nikt mną nie rządzi

02.04.2021
Czyta się kilka minut
Katarzyna Anna Klimowicz, ekspertka ds. demokratycznych innowacji: Polityka może funkcjonować w inny sposób, niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Chodzi o jak najczęstsze doświadczanie demokracji w każdym możliwym miejscu.
Odsłonięcie pomnika Jednorożca autorstwa japońskiego artysty Tomohiro Inaby, sfinansowanego z budżetu obywatelskiego. Łódź, 7 czerwca 2019 r. Fot. MICHAŁ KAŹMIERCZAK / FORUM
J

JĘDRZEJ DUDKIEWICZ: Zazwyczaj idziemy zagłosować i mamy z głowy. Mnóstwo osób w ogóle nie chodzi, bo nie wierzy, że ich głos coś zmieni, nie mówiąc o pomyśle, by samemu się zaangażować. A inni, chociaż głosują, potem tylko narzekają, że wszyscy kradną i nic „nie jest robione”. Tak często wygląda nasze „demokratyczne” życie.

KATARZYNA ANNA KLIMOWICZ: W wyborach mamy listę kandydatek i kandydatów, mniej więcej znamy procedurę, zakreślamy coś na kartce, którą wrzucamy do urny, i na tym nasze zaangażowanie się kończy. Swoją drogą to ciekawe, że właśnie to nazywamy czynnym prawem wyborczym, a biernym możliwość bycia wybranym. Bardzo rzadko wyobrażamy sobie, że sami moglibyśmy kandydować, być przedstawicielką lub przedstawicielem wspólnoty, społeczności.

Do tego dochodzi kwestia języka. Kiedy przysłuchamy się temu, jak ludzie mówią o swoich prawach, w...

18264

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Powiada Pani, że nią nikt nie rządzi, a mną i owszem. Płaciłem za śmieci 100 zł teraz będę płacił 200, za prąd 350 a będę… . Podobnie z innymi sprawami, aby dogonić system muszę więcej zarobić, jestem na końcu łańcucha pokarmowego. Pobawiłbym się w demokrację, zaangażowanie, panele ale jakoś czasu nie starcza, a o efektach takowych eksperymentów w Gdańsku nie słyszałem, choć jestem miejscowy. Owszem śródmieście kwitnie, teatr Szekspirowski, muzea mucha nie siada, na osiedlach kałuże, dziury w tych samych miejscach od 20 lat. Śmieci na poboczach SKM tez swoje pamiętają. Trzeba rozpowszechniać wiedzę, że może być inaczej, oto myśl, idea. Głupie ludziska tego nie wiedzą, nie mają Internetu, nie jeździli za chlebem po świecie. Trzeba im w końcu powiedzieć, uświadomić. Co chwila powstają nowe partyjki, jakoś przedziwnym trafem, kręcą się przy tym ci sami ludzie i otaczają się podobnymi sobie kreaturami. Cel dopchać się do koryta i żreć ile wlezie, aż ktoś inny odepchnie. To oględnie rzecz biorąc nazywa się polityka. Warunkiem odniesienia sukcesu jest determinacja. Strajk Kobiet zdechł bo zabrakło determinacji w dążeniu do celu. Gdyby kobitki nie tylko werbalnie ubliżały władzy, ale z pazurami rzuciły się na odziały je pacyfikujące, na przedstawicieli klasy rządzącej, osiągnęły by sukces, bo nic tak nie przeraża jak realna siła i dobra organizacja zwartych szeregów. Gdy widzę te ich transparenty z pięcioma gwiazdkami, te okrzyki i zestawiam to z językiem potocznym polityków, to nie pojmuje co one w ten sposób chcą osiągnąć. Co nam przeszkadza w budowaniu innego świata, każdy chciałby by był lepszy, ale nigdy nie wiadomo co wyjdzie. Na przeszkodzie zmian soi to co mamy do stracenia, chodzi o bardzo przyziemne sprawy, takie jak dach nad głową, pełna micha i ciepły przyodziewek, nawet o ciepłą wodę w kranie. Twierdzi Pani, że są liczne przykłady na świecie dobrych zmian, napiszmy więc o nich, podzielmy się dobrą nowiną z ciemnym ludem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]