Reklama

Niezagojona rana

Niezagojona rana

11.07.2017
Czyta się kilka minut
"To jest wieki ból i wyrzut sumienia, za który to ból wszystkich braci i siostry narodu żydowskiego przepraszamy” powiedział wczoraj w Jedwabnem bp Rafał Markowski. W świat poszła informacja, że polski biskup przeprasza tam po raz pierwszy.
W Jedwabnem uczczono 76. rocznicę mordu Żydów w tej miejscowości przez ich polskich sąsiadów/ Fot: AGNIESZKA SADOWSKA/AGENCJA GAZETA
A

Ale to nie pierwszy raz, kiedy polski Kościół przeprasza za antysemityzm. Wśród kilku przykładów wspomnijmy wyznanie win Kościoła złożone w maju 2000 r. przez Prymasa kard. Józefa Glempa, czy tegoroczny dokument KEP z okazji 50. rocznicy deklaracji Nostra aetate, w którym biskupi przyjmują jasne stanowisko wobec antysemityzmu, nazywając go „grzechem niweczącym prawdę o chrześcijańskiej tożsamości”. Na łamach „Tygodnika Powszechnego” kategoryczny sprzeciw wobec antysemityzmu i skruchę latami ogłaszali polscy arcybiskupi, dość wspomnieć Henryka Muszyńskiego i Stanisława Dziwisza. Wydawałoby się zatem, że stanowisko Episkopatu i Kościoła powszechnego w Polsce jest w tej kwestii jednoznaczne.

Z jakiegoś powodu te gesty nie docierają jednak do szerszego grona wiernych. Informacja o biskupim „przepraszam”, choć powielona przez polskie i zagraniczne media, nie pojawiła się na stronie Episkopatu, a nie zabrakło tam przecież miejsca np. na relację z pielgrzymki Radia Maryja. Dokument z okazji 50-lecia Nostra aetate – deklaracji Soboru Watykańskiego II, która jednoznacznie potępiła antysemityzm i wezwała do zaprzestania głoszenia przez Kościół poglądu o odpowiedzialności Żydów za śmierć Chrystusa – odczytano tylko w niektórych polskich kościołach. Gdy rozmawiam o niej z wieloma świeckimi czy nawet duchownymi, przekonuję się, że to dokument niemal w ogóle u nas nieznany.

Nie ulega wątpliwości, że w sprawie Jedwabnego i duchowej odpowiedzialności za dokonane na Żydach zbrodnie polski Kościół powinien zająć stanowisko radykalne i jasne, inaczej droga do zabliźnienia ropiejącej rany będzie się ciągnęła w nieskończoność. Kościół musi też pomóc rodzinom mieszkańców Jedwabnego w rozpoczęciu duchowej drogi oczyszczenia, bez której nie będzie możliwe pojednanie i zamknięcie jedwabieńskiego rozdziału.

O tym, że pierwsze ludzkie kroki na tej drodze zostały już podjęte, poinformował wczoraj na portalu społecznościowym współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów Bogdan Białek.  Zauważył, że w uroczystościach upamiętniających mord, wbrew informacjom mediów, od lat biorą udział mieszkańcy Jedwabnego i okolicznych wsi, dla których jest ona okrutną raną. Nie wiedzą jednak, jak o niej mówić. „Nie wiedzą jak się mogą lub powinni zachować w miejscu kaźni. Nie wiedzą jak stosownie się ubrać. Nie radzą sobie ze snami. Nie potrafią pojąć, co się wydarzyło i jak to »coś« mogło się wydarzyć, jak »to« nazwać” – pisze Białek. W tym roku uroczystości rocznicowe poprzedził pokaz filmu „Przy Planty 7/9” opowiadający o pogromie kieleckim. Zaprezentowano go w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Jedwabnem, przy akceptacji burmistrza Michała Chajewskiego. Film obejrzało ponad dziesięć osób z Jedwabnego i okolic; niektóre z nich przyszły następnie pod pomnik w Jedwabnem. Białek relacjonuje jedną z najbardziej poruszających wypowiedzi jednego z uczestników, jedwabnianina, który zauważył, że ten pogrom „to tak, jakby własną matkę zabić”.

Mieszkańcy podjęli temat. Pora już do nich dołączyć.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, korespondentka Tygodnika Powszechnego z Izraela. Interesuje się dialogiem polsko- i chrześcijańsko-żydowskim, historią Żydów aszkenazyjskich i współczesnymi obliczami Izraela...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jednocześnie Kościół hołubił ks. Międlara, stracił do niego cierpliwość dopiero, kiedy zaczął mówić o homoseksualistach wśród biskupów. Za to szybko pozbył się ks. Lemańskiego. Co komu po przeprosinach, skoro - jak widać - nie były szczere?

Ten kościół już od dawna jest w rozsypce, polska sekta od dawna poza kontrolą Watykanu.

To bardzo potrzebny gest. Moim marzeniem byłoby zobaczyć całą grupę tych najważniejszych z KEP, a może całą KEP w Jedwabnem. To by6łby piękny gest. Ale......... Może czas byłby wyraźnie wytknąć bzdury wygadywane przez niektórych, chociażby przez "minister (nie ministrę- gender, edukacji". Poza tym jakie jest przełożenie takiego gestu na sektę rydzykową chociażby, albo innych przewielebnych nadal sączących jad z ambon?

Tez bym chciała zobaczyć biskupów w Jedwabnem. Chciałabym też słyszeć szeregowych duchownych potępiających nacjonalizm i hodowanie nienawiści w sercu. Czy tego doczekam?

Natomiast chylę głowę przed tymi mieszkańcami Jedwabnego, którzy mieli odwagę w sercu i przyszli na uroczystość. Szacunek.

Jak mówi stare porzekadło polskie ! I dobra inf od współprzewodniczącego B. Białka o udziale mieszkańców Jedwabnego w uroczystościach - uff nie jest tak źle ! Obiema rękami się podpisuję pod komentarzem justyny sz ! Czapki z głów dla ... niektórych mieszkańców Jedwabnego !

Po ponad 70 latach to jest wstyd i hańba.

To raczej pusty gest,choć należy go chwalić.Marzę,gdy polski Kościół ,wolny od "pasterzy"typu Głódzia czy Jędraszewskeigo będzie Kościołem prawdziwie gloszącym miłośc, a nie politykującym.Choć z drugiej strony wątpię, by bp Markowski dzialal tylko we własnym imieniu,więc może jest jakaś nadzieja? Ale ręce mi opadły,gdy zobaczyłem wpis na ten temat na portalu Deon.Jego autor to zapewne dobry POlak-katolik.

Problemem stety (i niestety) jest podział na religie. Czy dochodziło by do podobnych tragedi jeśliby np. w latach `30 ub stulecia pewien pan z wąsikiem nie wskazał palcem i rzekł "to oni ci INNI, są winni naszych tragedii od stuleci". Tak myślę sobie że i współcześnie stale odnajdujemy takich kozłów ofiarnych, sytuacja przewija się niczym w zaklętym kole, za problemy z którymi nie jesteśmy sobie racjnalnie poradzić, gdzieś musi znaleźć się winny, wiec najprościej będzie jeżeli taką ofiarą będzie ktoś "obcy" kulturowo. Religie niestety są tuż pod progiem… →→→→→przykład drugiej wojny światowej jest jednym z wielu, wciąż niestety… Przepraszanie z urzędu, notka w prasie, problemu nie ma?

W Jedwabnem nie było nikogo z rządu ani opozycji, czyli dalej liczy sie dla nich wyborca szowinistyczny,w rzeczywistosci antypolski. Chwała, że niektórzy Biskupi są chrzescijanami I prawdziwymi pasterzami swoich wiernych.

Bóg się powinien wstydzić - za całą resztę, i za ten bajzel, który wykreował.

Wśród polskich biskupów i prezbiterów jest wielu pochodzenia żydowskiego bądź mających Żydów wśród krewnych i przodków. Znam kilku, więc wiem, że boją się publicznie deklarować swoje związki z tą nacją. Zmuszeni do zabrania głosu w kwestii antysemityzmu w polskim Kościele mówią wymijająco, oględnie, co świadczy i o braku odwagi cywilnej, i o nieumiejętności określenia własnej tożsamości.A już okrutnie boją się okazywać swoją sympatię wobec państwa Izrael. Antysemityzm w Kościele nie bazuje wyłącznie na obarczaniu żydów odpowiedzialnością za śmierć Jezusa. Żydzi w państwie polskim pozostawali odrębną nacją, nieliczni się asymilowali. Prości ludzie postrzegali ich zasadniczo jako obcych, wrogo nastawionych do Polski i Polaków. Faszyzm wykorzystał obecną w całej Europie niechęć do Żydów, ta niechęć trwa i żadne demoliberalne, postępowe hasła o tolerancji i pojednaniu tego nie zmienią.

Panie szanowny, a Pańska teoria żywcem ściągnięta z wydawnictw ONR, MW i rydzyka jak się ma do faktu wymordowania sąsiadów w Jedwabnym przez Prawdziwych Polaków. A także do przeprosin wygłoszonych przez pomniejszego wprawdzie, ale zawsze, biskupa? No i zadziwiająca wiedza o sposobie myślenia i postępowania tych domniemanych, ukrytych żydów. badaczem jakimś jesteś an? Czy organizatorem ich życia?

Źródłem i rozsiewnikiem antysemickiego obłędu w Polsce od wieków jest kościół katolicki, tak jego hierarchowie jak i wiejscy plebani. To oni uprawiają glebę pod zatrute szalejem nienawiści do Innych ziarno. No i co z tego, wszyscy to od dawna wiemy, pogadali, pofuczeli i poszli śpiewać godzinki. Z Panem Bogiem.

Znam trochę to środowisko. W kręgach Żydów krakowskich obraca się też moja znajoma. Jako że to ludzie dobrze wykształceni i kulturalni,[z tytułami naukowymi] darzyła ich szacunkiem.Straciła go jednak, gdy w jej obecności z pogardą i obelżywie mówili o Polakach: Te Polaczki.Potem dodali kilka bluźnierczych uwag na temat Chrystusa, kpiąc z wiary Polaków. Nie kryli swojej niechęci do nas, czy można więc ich postawę określić mianem "antypolonizmu"? Słyszał Pan może żydowską młodzież przyjeżdżającą do Polski i głoszącą tezę, jakoby Polacy odpowiadali za holocaust?Mam inną znajomą, absolwentkę judaistyki, która wielokrotnie musiała prostować to kłamstwo. Wystarczą fakty. A w moim poprzednim poście pojawiły się twierdzenia poważnych historyków i antropologów kultury. Trzeba czasami coś przeczytać, szanowny panie.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]